Na jeziorach mazurskich pojawiły się houseboaty

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 maja 2012, 06:40
Mazury, fot. tkemot
Mazury, fot. tkemot /ShutterStock
Na mazurskich jeziorach pojawiły się nowe typy łodzi, tzw. houseboaty, które są małymi pływającymi domami. Na razie cieszą się one zainteresowaniem przede wszystkim obcokrajowców, głównie mieszkańców Zachodniej Europy.

Houseboaty to bezpieczne łodzie, idealnie nadające się do rodzinnego wypoczynku: napędzane są silnikiem, praktycznie nie można ich wywrócić, wyposażone są w kuchnię, łazienkę, kajuty sypialne, mają ogrzewanie, a te najbardziej luksusowe - telewizory z anteną do odbioru kanałów z satelity, salony ze skórzanymi kanapami i porcelanową zastawę. Do pływania nimi po jeziorach nie są potrzebne żadne specjalne uprawnienia.

Jak powiedział znawca żeglowania po Mazurach i właściciel popularnego wśród mazurskich żeglarzy portalu internetowego Zbigniew Jatkowski houseboaty cieszą się sporym zainteresowaniem żeglarzy - głównie z zachodniej Europy.

"Taki typ łodzi płynie bardzo wolno bo do 15 km na godz. więc można do woli podziwiać widoki, które dla Polaków żeglujących po Mazurach nie są tak atrakcyjne jak dla ludzi z Zachodu. Oni są zachwyceni tym, że brzegi nie są zabetonowane, że mogą podpłynąć gdzieś w zatoczkę, zrobić sobie grilla, czy rozpalić ognisko. Na Zachodzie to jest nie do pomyślenia, dlatego Zachód tak ciągnie do naszych jezior i wygodnych houseboatów" - powiedział PAP Jatkowski.

Koszt wypożyczenia houseboatu nie jest mały - w sezonie za tydzień pływania tym typem łodzi trzeba zapłacić od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych (za 4 do 7 osób, w zależności od klasy łodzi). Za najbardziej luksusowe houseboaty trzeba zapłacić 2,7 tys. euro za tydzień. Dla porównania - żaglówkę można wypożyczyć za ok. 200-500 zł za dobę.

Houseboaty mogą cumować w każdym porcie, a w Mikołajkach prywatna firma zbudowała dla tego typu łodzi specjalny port ulokowany na pływających pomostach - na razie jest to jedyny taki port na Mazurach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj