Forsal logo

NBP ułatwi bankom dostęp do franka, ale kredyty w tej walucie nie wrócą

Kredyty w polskich bankach, fot. Shutterstock
Kredyty w polskich bankach, fot. Shutterstock/DGP
Narodowy Bank Polski zawarł porozumienie ze Szwajcarskim Bankiem Narodowym. Uzyskał dzięki niemu możliwość finansowania we frankach szwajcarskich w ramach transakcji swapowych i udzielania pożyczek w tej walucie bankom w Polsce.

– Zabezpieczenie franków dla naszych banków zmniejsza ryzyko destabilizacji krajowego sektora bankowego w przypadku nasilenia kryzysu zadłużeniowego w strefie euro i poważniejszych niż dotychczas turbulencji na rynkach finansowych – komentuje Piotr Bujak, ekonomista Nordea Bank Polska.

NBP już kilka lat temu miał podobną umowę z SNB. Banki niechętnie korzystały jednak z tego źródła finansowania, bo było ono drogie. Jakie są warunki nowej umowy ze Szwajcarami? NBP tego nie ujawnia.

– Obecna umowa ma charakter polisy ubezpieczeniowej i wzmacnia możliwość reakcji NBP na potencjalne zjawiska kryzysowe na rynku finansowym – podkreśla Krzysztof Senderowicz, dyrektor departamentu operacji krajowych NBP.

Z racji niskiego oprocentowania kilka lat temu frank był praktycznie jedyną walutą, w jakiej Polacy zaciągali kredyty hipoteczne. Wciąż blisko połowa spłacanych kredytów mieszkaniowych jest denominowana we frankach. W skali całego sektora bankowego w grę wchodzi kwota rzędu 150 mld zł. To oznacza, że banki muszą mieć odpowiednio dużo franków.

A z tym jest problem. Dawniej swapy (transakcja, której strony nie wymieniają walut, wymieniają się jedynie płatnościami odsetkowymi) były dla nich tanie i nie było problemów z ich dostępnością. Po wybuchu kryzysu możliwości zawierania tego typu transakcji zostały drastycznie ograniczone.

Czy porozumienie SNB oznacza, że rosną problemy z dostępem banków do szwajcarskiej waluty? Niekoniecznie. PKO BP informował w minionym tygodniu o zaciągnięciu trzyletniego kredytu o wartości ponad 400 mln franków, czyli blisko 1,5 mld zł. Nie oznacza to, że kredyty we frankach wrócą do oferty banków, z której praktycznie zniknęły.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj