Dominik: Polski rząd jest zdeterminowany, by wejść do strefy euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 lipca 2012, 17:20
Euro, fot. antos777
Euro, fot. antos777 /ShutterStock
Determinacja polskich władz, aby Polska znalazła się w strefie euro jest duża, ale wejście do eurostrefy nie zależy tylko od tego, ale także od zmian w samej strefie euro - mówi Jacek Dominik.

Dominik został powołany na stanowisko pełnomocnika rządu ds. wprowadzania euro 22 czerwca br. Zastąpił Ludwika Koteckiego.

"Strategia integracji Polski ze strefą euro jest aktualnie oparta na czterech filarach, z których trzy można określić, jako krajowe, związane są z wypełnieniem kryteriów konwergencji i odpowiednim przygotowaniem do przyjęcia euro, a czwarty - nowy filar - jest związany z ustabilizowaniem się sytuacji w strefie euro" - powiedział we wtorek dziennikarzom pełnomocnik rządu ds. wprowadzenia euro, wiceminister finansów Jacek Dominik. Dodał, że w tym czwartym filarze chodzi zarówno o stabilizację na poziomie instytucjonalnym, jak i przywrócenie zaufania rynków finansowych do wspólnej waluty.

"Determinacja polskich władz, aby Polska znalazła się we wspólnym obszarze walutowym jest duża, o czym świadczy kontynuowanie procesu przygotowań praktycznych" - podkreślił.

Wskazał, że "wejście do strefy euro nie zależy jednak tylko od determinacji władz polskich, wiele zależy od zmian w samej strefie euro". "Z uwagi na niepewne perspektywy strefy euro nie ma (...) sensu dyskutować obecnie o dacie przyjęcia euro. Kluczowy wydaje się rozwój sytuacji do końca tego roku" - stwierdził.

Dominik zaznaczył, że jeśli nawet byłyby wypełnione, określone w naszej strategii integracji, kryteria włączenia złotego do ERM II (dwuletni okres przed przystąpieniem do strefy euro, kiedy kurs złotego byłby związany z euro - PAP), to okres przyjęcia euro trwałby minimum ok. trzech lat.

Według wiceministra przyjęcie euro jest korzystne dla Polski. "Zmiany w funkcjonowaniu strefy euro mogą jednak mieć pewien wpływ na koszty przystąpienia do wspólnego obszaru walutowego" - zastrzegł.

W jego ocenie nie należy się spodziewać zmian kryteriów konwergencji, a obecne działania w strefie euro koncentrują się na poprawie jakości zarządzania nią.

Pytany o przygotowanie Narodowego Planu Wprowadzenia Euro (resort finansów informował, że rząd miał go przyjąć w 2011 r. - PAP), wiceminister powiedział, że został on w grudniu 2011 r. przyjęty przez Komitet ds. Europejskich.

"Biorąc pod uwagę skalę zmian w strefie euro za celowe uznano wstrzymanie prac nad tym dokumentem" - stwierdził. Wyjaśnił, że dokument może wymagać pewnych uzupełnień.

Poinformował, że trwają prace zespołów roboczych i grup zadaniowych nad raportami, które opisują harmonogram działań koniecznych do zrealizowania, gdy zapadanie decyzja o przystąpieniu Polski do strefy euro.

"Do końca roku dokumenty te, stanowiące swego rodzaju podręczniki wprowadzenia euro w Polsce, powinny być gotowe. Instrukcje te nie zawierają jednak daty wprowadzenia euro, a jedynie wskazują sekwencję działań, których podjęcie jest konieczne" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj