Małe kina wracają do gry. Rośnie konkurencja dla multipleksów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lipca 2012, 08:00
Małe kina zaczynają skutecznie rywalizować z multipleksami o widza. To efekt cyfryzacji - donosi "Rzeczpospolita".

Według szacunków "Rzeczpospolitej" w ubiegłym roku małe kina umocniły swoją pozycję, wyrywając niewielki fragment rynku multipleksom. Jaki dokładnie - okaże się po publikacji danych GUS o instytucjach kultury i sztuki, w których podsumowany zostanie stan branży kinowej w Polsce w 2011 roku.

Wiadomo jednak, że, licząc razem z tzw. minipleksami, udział konkurencji Cinema City, Multikina czy Heliosa w ubiegłym roku po raz pierwszy od lat wzrósł. Na podstawie danych multipleksów oraz Boxoffice.pl można szacować, że wyniósł on 16 proc. wobec 15,7 proc. w 2010 r.

Powód, dla którego małe kina odzyskują siły, to trwająca cyfryzacja tej branży, współfinansowana przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. "Jesteśmy w daleko lepszej kondycji niż przed rokiem i odczuwamy wyraźny wzrost frekwencji" - mówi Paulina Zgrzebnicka z koszalińskiego kina Kryterium, jednego z wielu, które otrzymało wsparcie PISF.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj