Wakacje 2012: turysta wynajmie dom, posprząta, a ty zarobisz

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 lipca 2012, 12:52
Wynajem mieszkania Fot. Shutterstock
Wynajem mieszkania Fot. Shutterstock/ST
Od 3 tys. zł do 15 tys. zł miesięcznie można zarobić, wynajmując letnikom dom lub mieszkanie.

Na największe zyski mogą liczyć właściciele nieruchomości o wysokim standardzie w kurortach wakacyjnych. Np. w Sopocie za wynajem eleganckiego dwupokojowego apartamentu nad morzem można żądać 350 – 500 zł za dobę, a za mieszkanie w przyzwoitym standardzie ok. 150 – 200 zł. Chętnych na dodatkowy zarobek przybywa, tak jak portali i agencji, które trudnią się tzw. wynajmem krótkotrwałym.

Jeżeli sami szukamy klientów, nie musimy dzielić się prowizją, ale bierzemy na siebie obowiązek sprzątania po gościach i usuwania awarii.

Coraz większą popularnością wśród właścicieli lokali na wynajem cieszą się specjalistyczne firmy, które biorą na siebie znalezienie klientów i kompletny serwis domu. Najwięcej działa ich w miejscowościach wakacyjnych. Np. agencja Dom & House specjalizuje się w pośrednictwie i serwisie luksusowych apartamentów w Sopocie oraz przy gdańskiej starówce. Za usługę bierze ok. 30 proc. wpływów z wynajmu, ale za to zapewnia pełny serwis, łącznie z codziennym sprzątaniem, wymianą ręczników i przyborów toaletowych.

Nieco mniejszą prowizję zapłacimy, jeżeli skorzystamy z pośrednictwa jednego z portali internetowych, które specjalizują się w obrocie nieruchomościami, takich jak np.: www.gumtree.pl, www.pobyty.pl, www.szybkowynajem.pl, www.czaszamieszkac.pl.

Koszty ponosimy dopiero wtedy, gdy portal znajdzie chętnego na mieszkanie; ogłoszenia ze zdjęciem i krótkim opisem są darmowe.

– Prowizja przy transakcji wynosi na rynku średnio 12 – 13 proc. – wyjaśnia Paweł Grząbka z portalu internetowego Pobyty.pl specjalizującego się w wynajmie nieruchomości.

Portale są z reguły skuteczne, bo wiele z nich współpracuje z portalami i biurami z całego świata. Dostęp do nich mają więc klienci z różnych krajów.

Stawki za wynajem zależą od sezonu i standardu nieruchomości. Za wynajem mieszkania jednopokojowego w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie najemca płaci z reguły 150 do 300 zł, za dwupokojowe – 180 – 350 zł, a za trzypokojowe od 200 do nawet 900 zł za dobę. Dom można wycenić na 500 – 1000 zł za dzień.

Ale nie tylko właściciele supernieruchomości mogą liczyć na zarobek z wakacyjnego najmu. Również właściciele domów na działkach rekreacyjnych usytuowanych nad jeziorami czy rzekami cieszą się dużym powodzeniem. Za wynajęcie dwupokojowego domku w okolicach Szczytna z łazienką i wyposażoną kuchnią trzeba dziś zapłacić 120 zł za dobę. A za użyczenie domku dla 6 osób nad jeziorem Jagodno właściciel chce 170 zł za dobę. To niespełna 200 zł za osobę na tydzień, ale właścicielowi daje 9,5 tys. zł brutto tylko po dwóch letnich miesiącach. I choć domek nie oferuje luksusów, to do końca wakacji jest już od dawna zajęty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj