Kryzys gospodarczy nie ominął Kościoła. Trudno o pracę dla organisty

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
25 lipca 2012, 05:00
Kościół Pokoju w Jaworze. Razem z Kościołem Pokoju w Świdnicy swoją nazwę wzięły od pokoju, który zakończył wojnę trzydziestoletnią. Fot.flickr/PolandMFA
Kościół Pokoju w Jaworze. Razem z Kościołem Pokoju w Świdnicy swoją nazwę wzięły od pokoju, który zakończył wojnę trzydziestoletnią. Fot.flickr/PolandMFA/Inne
O dobrego organistę coraz trudniej. Niewielu chce tę pracę wykonywać, a parafie oszczędzają - informuje "Gazeta Wyborcza".

Jak zauważa ks. Wojciech Szary, dyrektor Diecezjalnego Studium Organistów, przez kryzys finansowy, który dotknął też Kościół, proboszczowie obniżają zarobki muzyków; w mniejszych parafiach zdarza się, że rezygnują z ich usług na co dzień lub nawet w niedzielę.

Z kolei Małgorzata Budzyńska mówi, że cały czas brakuje dobrych muzyków i nie ma też wielu chętnych, by kształcić się w tym kierunku. Sama pracuje jako organistka od czterech lat i nie ma kłopotu z finansami: jeśli ktoś jest dobry, to nie może narzekać.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj