Jak przyznał chiński resort handlu, umowy zawarto podczas wizyty Chang Song-taeka, wuja rządzącego Koreą Płn. od końca roku Kim Dzong-una. Zakładają utworzenie dwóch specjalnych stref ekonomicznych na graniczącej z Chinami północy KRLD. Chiny mają w nie zainwestować 2 mld dol. To kolejny sygnał ostrożnej modernizacji stalinowskiego skansenu. W ubiegłym tygodniu Radio Free Asia podało, że w północnokoreańskich zakładach pracy przeprowadzono cykl odczytów prezentujących zasady „nowego systemu zarządzania gospodarczego”, w ramach którego uczono sposobów niezależnego działania przedsiębiorstw, ustalania cen i sprzedaży produktów.
Z kolei południowokoreański wywiad zasugerował, że pieczę nad najważniejszymi projektami gospodarczymi przekazano z rąk pionu partyjnego rządowi. Zdaniem niektórych komentatorów wszystko to może dowodzić, że najmłodszy Kim kroczy śladem ideowego pobratymcy Raula Castro, który po przejęciu władzy z rąk brata Fidela wdrożył na Kubie kilka nieśmiałych przemian o charakterze wolnorynkowym.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
