Oto jak miasta walczą o młodych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 sierpnia 2012, 08:00
Nowe przedszkola, tanie budownictwo mieszkaniowe, stypendia dla studentów - "Rzeczpospolita" wylicza jak miasta zachęcają młodych ludzi, by się do nich sprowadzili.

Miejscy włodarze bowiem przyznają wprost: mamy problem, bo mniej ludzi to niższe wpływy do lokalnej kasy.

Katowice stawiają na poprawę komunikacji i warunków mieszkaniowych - jednym z celów magistratu jest uzbrajanie działek pod budownictwo mieszkaniowe, rozwój sieci towarzystw budownictwa społecznego.

Wrocław chce przyciągać pracą - od 2005 r. działa agencja promująca region wśród zagranicznych inwestorów, a miasto oferuje m.in. zwolnienie z podatku od nieruchomości. Wokół metropolii działa już kilkadziesiąt dużych inwestycji, a płace w mieście zaliczają się do najwyższych w kraju.

Prawie wszystkie miasta akademickie mają ekstraprogramy dla studentów. Np. na dodatkowe stypendium 1200-1600 zł może liczyć laureat olimpiady, który zdecyduje się na naukę w Poznaniu; Łódź oferuje żakom kursy i staże opłacane przez lokalne firmy oraz stypendia.

Jednym z nielicznych miast, które buduje nowe przedszkole publiczne jest Wrocław. I według ekspertów inne samorządy nie idąc tym tropem popełniają błąd.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: demografia
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj