Słowacja zakazuje importu i sprzedaży czeskiego alkoholu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 września 2012, 18:08
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto /ShutterStock
Słowacja wprowadziła od wtorkowego popołudnia zakaz importu i sprzedaży pochodzących z Czech napojów zawierających 20 i więcej procent alkoholu.

W słowackich szpitalach przebywają cztery osoby z objawami zatrucia alkoholem metylowym. W Czechach zmarło 21 osób.

"Jako sąsiedni kraj, który importuje jedną czwartą alkoholu produkowanego w Czechach, zdecydowaliśmy się zakazać importu i sprzedaży czeskich alkoholi począwszy od dzisiaj, od godziny 17" - oznajmił słowacki minister rolnictwa Lubomir Jahnatek.

"Są to działania prewencyjne, gdyż dowiedzieliśmy się, że sieci handlowe zamierzały rozpocząć jutro wyprzedaż czeskiego alkoholu po zaniżonych cenach" - dodał.

Podkreślił, że zakaz sprzedaży czeskiego alkoholu będzie obowiązywał do czasu, aż czeskie władze opanują sytuację.

W niedzielę do szpitala w Preszowie na wschodzie Słowacji trafiło osiem osób - goście przyjęcia rodzinnego w restauracji. Miały one objawy zatrucia alkoholem metylowym po wypiciu kupionej w internecie w plastykowych butelkach czeskiej śliwowicy. Cztery osoby wypisano ze szpitala we wtorek, a kolejne cztery wyjdą następnego dnia. Stan ich zdrowia jest zadowalający - poinformowała we wtorek szefowa słowackiego ministerstwa zdrowia Zuzana Zvolenska.

Na granicy słowacko-czeskiej zaostrzono kontrole celne; skonfiskowano do badania wiele transportów z czeskim alkoholem. Prowadzone są kontrole w sklepach, a w mediach elektronicznych pojawiły się apele o niespożywanie czeskiego alkoholu.

Według oficjalnych źródeł w Czechach do tej pory zmarło z powodu zatrucia alkoholem metylowym 21 osób.

Jak pisze AFP, Czechy są na pierwszym miejscu na świecie pod względem spożycia alkoholu przez osoby dorosłe. Dane te potwierdza Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). W kraju tym co najmniej 20 procent spożycia alkoholu pokrywa czarny rynek.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj