Grecja po raz drugi zmniejsza prognozę wpływów z prywatyzacji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 października 2012, 14:12
Grecja ponownie zmniejszyła swe prognozowane wpływy z prywatyzacji majątku państwowego, które według najnowszego szacunku mają wynieść około 11 mld euro do końca 2016 roku - poinformowała w środę agencja dpa, cytując szefa funduszu prywatyzacyjnego Takisa Atanasopulosa.

"Zgodziliśmy się na 11,145 mld euro" - powiedział Atanasopulos we wtorek wieczorem w greckim parlamencie, referując negocjacje z trojką najważniejszych zagranicznych kredytodawców, jaką tworzą Unia Europejska, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Jest to już druga redukcja celu prywatyzacyjnego, który w 2011 roku ustalono na poziomie 50 mld euro. Potem zmniejszono go do 19 mld euro, ale w ciągu ubiegłych dwóch lat sprzedaż majątku państwowego przyniosła łącznie tylko 1,5 mld euro.

Trojka pracuje obecnie nad raportem na temat realizacji zadeklarowanych przez Ateny reform i przedsięwzięć oszczędnościowych, co jest warunkiem kontynuowania pomocy kredytowej dla zmagającego się z dramatycznym kryzysem finansowym państwa. Dokument ten ma zostać przedstawiony w listopadzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj