Korycki: Kurtyna nad atomem wywoła zbyt dużo pytań

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 listopada 2012, 03:14
Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnego
Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnego/DGP
Z pominięciem ustawy o zamówieniach publicznych, bez żadnej specustawy, na podstawie specjalnie napisanego regulaminu postępowania przyspieszającego cały proces – wydawałoby się, że to dobry pomysł na wyłonienie zwycięzcy przetargu.

Jest wówczas szansa na uproszczenie skomplikowanej procedury, wyeliminowanie ciągnących się sporów firm ubiegających się o kontrakt z urzędnikami o każdą liczbę czy przecinek znajdujących się w papierach, ograniczenie protestów mieszkańców itd.

Tyle że powyższy przykład może dotyczyć budowy osiedlowego sklepu czy dwukilometrowego odcinka drogi gminnej między Wsią Małą a Wsią Dużą, ale nie elektrowni atomowej, czyli największego projektu w historii polskiej energetyki. Można przyjąć argumenty, że pominięcie procedury zamówień publicznych przyspieszy budowę elektrowni, która przecież ma powstać lada chwila… Tak, lada chwila, bo wbrew pozorom planowany termin uruchomienia pierwszego reaktora w 2023 lub 2024 r. w przypadku takich przedsięwzięć wcale nie jest odległy i bez żadnej przesady już teraz liczy się każdy miesiąc. Jednak w przypadku tak ważnej, dzielącej społeczeństwo sprawy wybór wykonawcy musi być maksymalnie przejrzysty. Jeśli stół negocjacyjny zostanie zasłonięty choćby niewielką kurtynką, od razu znajdzie się pole do spekulacji, zarzutów, podejrzeń. Koszt budowy elektrowni atomowej w Polsce oszacowano na niebagatelną kwotę 50 mld zł. Zażarcie walczyć będą o nią najwięksi światowi gracze i nie mam wątpliwości, że przegrani wszelkimi możliwym środkami do końca podważać będą zwycięską ofertę. Projekt budowy atomu w Polsce, jeśli się już rozpocznie, musi odbywać się w świetle jak najjaśniej świecących reflektorów.

>>> Czytaj więcej na ten temat:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj