Duon: tańszy prąd z kiosku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 stycznia 2013, 13:12
Licznik prądu
Licznik prądu/ShutterStock
Walka o klientów na rynku energii dla gospodarstw domowych nabiera tempa. Od 2007 r. sprzedawcę prądu zmieniło 65 tys. polskich rodzin. Kolejne 5 tys. namówić chce Duon.

To jeden z 300 licencjonowanych sprzedawców energii w Polsce, który obsługuje już 10 tys. klientów, głównie wśród małych i średnich przedsiębiorstw.

Duon zdecydował się na niekonwencjonalne zagranie. Od dziś w kioskach Inmedio i na Allegro można kupić startery, które upoważniają do 75-proc. bonifikaty przy zakupie energii od Duonu o wartości 100 zł. Z klientem, który zdecyduje się wysłać SMS pod wskazany numer na koszt operatora, w ciągu dwóch dni skontaktuje się pracownik call center. Na podstawie danych otrzymanych od klienta przygotuje umowę i wyśle ją e-mailem. Po odesłaniu przez klienta zeskanowanej umowy z podpisem Duon rozpocznie proces zmiany sprzedawcy energii. Po końcowy podpis do domu przyjedzie kurier.

– Umowa zawierana jest na 24 miesiące z gwarancją ceny oraz tego, że nasza będzie niższa od tej, którą proponuje obecny sprzedawca. Przed upływem tego czasu umowa nie może zostać zerwana – zastrzega Magda Sybastiańska z firmy Duon.

Co się stanie, jeśli w tym czasie konkurencja obniży cenę? – Każdorazowo i my obniżymy cenę – zapewnia Sybastiańska.

– Nasze działania mają pokazywać, że zmiana dostawcy energii to proces korzystny dla użytkownika, który za tę samą usługę może zapłacić mniej – mówi Krzysztof Noga, prezes Duon Marketing and Trading. – Za granicą, np. w Wielkiej Brytanii, dostawców energii mieszkańcy wybierają już tak, jak my operatorów komórkowych – dodaje.

Faktycznie, na wyspiarskim rynku aż 3,5 mln klientów zmienia każdego roku sprzedawcę energii i gazu, a o rynek walczy wielka szóstka: British Gas, EdF, E.ON, N-Power, Scottish Power i Scottish and Southern, oraz mniejsi gracze. Tam jednak od lat rynek energii i gazu jest w pełni zliberalizowany.

W Polsce liberalizacja rynku gazu dopiero się zaczyna, a na rynku energii firmy walczą tylko o portfele przedsiębiorstw. Stawki dla 15 mln polskich rodzin wciąż ustala Urząd Regulacji Energetyki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj