Piechociński: Trzeba pomóc liniom LOT i ocalić ich dorobek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 stycznia 2013, 12:48
Samolot PLL LOT
Samolot PLL LOT/ShutterStock
Trwa szukanie scenariuszy pomocowych dla LOT. Minister gospodarki Janusz Piechociński powiedział, że jego współpracownicy pracują nad planem, który mógłby wyciągnąć spółkę z kłopotów finansowych.

Wicepremier Janusz Piechociński jak na razie do pomysłu ewentualnej prywatyzacji LOT-u podchodzi bez entuzjazmu. Zwrócił uwagę, że LOT jest na liście przedsiębiorstw specjalnych dla gospodarki i dlatego udział akcji sprywatyzowanych nie może przekroczyć 50 procent. Trwają pace nad projektem ustawy w tej sprawie.

Janusz Piechociński zaznaczył, że LOT jest ważną dla polskiej gospodarki marką i jej dorobek trzeba ocalić, chodzi o to jednak, by nie pochłaniała ciągle kolejnych nakładów finansowych. 

>>> Czytaj też: Polski Dreamliner uziemiony w USA. Boeingi 787 przestają latać na całym świecie

Zdaniem wicepremiera, kłopoty LOT- u z dreamlinerami jeszcze pogorszą i tak kiepską sytuację spółki. Janusz Piechociński przypomniał, że strategia poprzedniego i obecnego zarządu opierała się na planach wymiany samolotów na trasach długodystansowych na tańsze i efektywniejsze. Miało to poprawić stan finansowy firmy i pomóc jej w odzyskaniu rentowności.

Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało na początku stycznia, że 20 grudnia przelało PLL LOT 400 mln zł pożyczki na ratowanie spółki. 

>>> Czytaj też: Szef Ryanair Michael O’Leary przewidział kryzys w LOT-cie i liniach SAS

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj