Eksperci podejrzewają, że problemy Dreamlinerów są związane z akumulatorami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 stycznia 2013, 11:47
Eksperci lotnictwa podejrzewają, że głównym winowajcą problemów z Boeingami 787 są akumulatory.

Światowi eksperci zastanawiają się nad przyczyną awarii amerykańskich samolotów typu Dreamliner. Zdaniem niektórych specjalistów, przyczyną usterek elektrycznych mogła być zbyt duża ilość energii użyta podczas ładowania akumulatorów.

Japońska Rada Bezpieczeństwa Transportu sugeruje, że podczas ładowania litowo-jonowych akumulatorów zostały one przeładowane. To mogło doprowadzić do wycieku łatwopalnych substancji, w wyniku czego pojawił się dym. Dwa takie incydenty wykryły właśnie linie lotnicze w Japonii. Baterie te, jak również systemy zabezpieczeń, produkują firmy z Japonii i Francji; na razie nie wypowiadają się one oficjalnie o przyczynach awarii.

Wszystkie użytkowane obecnie na świecie Dreamlinery, a jest ich 50, zostały uziemione. Boeing przestał na razie dostarczać liniom lotniczym te maszyny, ale produkcja jest kontynuowana. Firma ma zamówienia na łącznie 800 Dreamlinerów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj