Raport: gaz łupkowy i chiński kryzys dobrze wróżą PKB Polski

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
22 stycznia 2013, 13:42
Chiny, wydobycie gazu łupkowego w Tekasie. Fot. Shutterstock/Bloomberg
Chiny, wydobycie gazu łupkowego w Tekasie. Fot. Shutterstock/Bloomberg/Forsal.pl
Jeśli spowolnienie w Chinach utrzyma się przez 3 lata, polski PKB może dzięki temu zyskać 1 pkt proc. Natomiast dzięki wydobyciu gazu łupkowego, PKB może wzrosnąć o ponad 3 proc. do 2022 roku – wynika z raportu Deloitte i Bank DnB NORD.

Choć analitycy prognozują znaczny spadek dynamiki polskiego PKB w nadchodzącym roku, raport „”, przygotowany przez Bank DnB NORD oraz firmę doradczą Deloitte, jest dla nas bardzo optymistyczny.

Resort finansów zakłada wzrost PKB w tym roku na 2,2 proc. Ale, według publikacji, dwa scenariusze gospodarcze bardzo korzystnie mogą wpłynąć na wzrost gospodarczy nad Wisłą. W analizie zakłada się spowolnienie dynamiki PKB Chin do 5 proc. rocznie oraz rozpoczęcie wydobycia gazu łupkowego w Polsce jeszcze w tym roku. 

>>> Czytaj też: EBOR: polska gospodarka zwolni w 2013 r.

Im chiński smok wolniejszy, tym lepiej dla Polski

Według autorów publikacji zakładany spadek wzrostu PKB Państwa Środka do 5 proc. to bardzo prawdopodobny scenariusz. Chiny doświadczą w najbliższym czasie prawdopodobnie znacznego spowolnienia, głównie z powodu kryzysu w strefie euro.

- Skutki takiego, prawdopodobnego naszym zdaniem, zdarzenia będą odczuwalne dla gospodarek na całym świcie – napisał w komentarzu dla mediów Rafał Antczak z Deloitte Business Consulting, jeden z autorów raportu. – Nie będzie to kryzys w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale „kryzys chiński”, który wywoła pozytywny szok podażowy na świecie, którego echa dotrą także do Polski – wyjaśnia. 

"Główni partnerzy handlowi Chin, przechodzą właśnie terapię ograniczania deficytów i konsumpcji. Równocześnie chińskie rezerwy wzrostu (oparte o inwestycje i eksport) są na wyczerpaniu, a potencjalne jego nowe źródła (związane z wewnętrzną konsumpcją i innowacyjnością) będą wymagać zmian o charakterze politycznym i społecznym, co w obecnej sytuacji wydaje się mało prawdopodobne” – wynika z raportu. 

- Polski przemysł, choć nie jest bezpośrednio powiązany z koniunkturą w Chinach, to pośrednio poprzez eksport komponentów do produkcji unijnego eksportu do Chin pozostaje z nią dosyć silnie skorelowany – wyjaśnia Artur Tomaszewski, prezes zarządu banku DnB NORD Polska. 

Według niego spowolnienie dynamiki chińskiego PKB wpływać będzie na polską gospodarkę dwoma kanałami: poprzez handel międzynarodowy, a także spadek cen surowców.

Gaz łupkowy: wielka nadzieja dla Polski

Drugim „pozytywnym szokiem” dla Polskiego PKB ma być wydobycie gazu łupkowego

Dzięki niemu zależność wielu krajów od importowanego gazu ulegnie zmniejszeniu, a co za tym idzie – zmieni się bilans eksportu-importu gazu na świecie. „Obserwujemy spadek cen gazu nie tylko na rynku amerykańskim, ale i globalnym. Powyższe procesy będą miały raczej charakter trwały i mogą doprowadzić do rewolucji na rynku źródeł energii” – twierdzą autorzy raportu.

Biorąc pod uwagę szacowane złoża gazu łupkowego w Polsce można założyć dwa scenariusze rozwoju zdarzeń: albo fiasko (Polska nie będzie wydobywać znaczących ilości gazu), albo sukces, wtedy gdy okaże się, że jesteśmy w stanie produkować gaz – wynika z toku rozumowania przyjętego przez analityków.

„Polska nie będzie raczej drugą Norwegią, niemniej korzyści, które odniesie gospodarka będą widoczne przede wszystkim w postaci tańszych cen gazu, inwestycji w rozbudowę wydobycia i infrastrukturę oraz spadku importu tego surowca” – zakładają analitycy.

Szacują, że dla polskiego PKB korzyści netto w postaci wzrostu konsumpcji mogą wynosić łącznie ponad 3 proc. PKB w latach 2013-2022. 

„Jest to poziom zbliżony do korzyści, jakie odniosła z tytułu wydobycia i konsumpcji gazu łupkowego gospodarka USA w latach 2005-2010” – czytamy w podsumowaniu.

Inne szacunki na temat wydobycia gazu łupkowego w Polsce nie są tak optymistyczne. Według Fitch Ratings wydobycie gazu łupkowego w Polsce może poprawić bezpieczeństwo dostaw gazu, ale najprawdopodobniej nie doprowadzi do dużego spadku cen tego surowca przed 2020 rokiem - wynika z listopadowego raportu.

Państwowy Instytut Geologiczny podał wiosną, że najbardziej prawdopodobny przedział zasobów gazu ziemnego z łupków wynosi 345-768 mld m3. W kwietniu 2011 r. amerykańska agencja Energy Information Administration (EIA) szacowała, że wydobywalne zasoby gazu łupkowego w Polsce wynoszą 187 bilionów stóp sześciennych (tj. ok. 5,3 biliona m3).

>>> Czytaj też: Gaz łupkowy zmniejszy import

598473-kraje-lupki.jpg
Kraje mające największe na świecie złoża gazu łupkowego
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj