Szwecja: radary pilnują bezpieczeństwa na drogach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lutego 2013, 11:16
W ubiegłym roku 67 tysięcy kierowców szwedzkich ukarano za przekroczenie dozwolonej szybkości na podstawie zdjęć wykonanych przez radary drogowe.

W porównaniu z rokiem poprzednim to wzrost o 23 procent. Jak twierdzi szwedzka to skutek poprawy jakości zdjęć i zwiększenia liczby aparatów. 

W Szwecji 1100 radarów pilnuje 3 tysięcy kilometrów najbardziej uczęszczanych szlaków. Steruje tą radarową siecią z jednego krajowego ośrodka policja.

W ubiegłym roku radary wykonały 229 tysięcy zdjęć pojazdów, które przekroczyły dozwoloną szybkość. Mandaty i kary za zbyt szybką jazdę są w Szwecji dotkliwe - od równowartości 730 złotych do niemal 2 tysięcy. Ponadto od pewnej granicy traci się na krócej lub dłużej prawo jazdy. Za jazdę szybszą o 50 kilometrów niż dopuszczalna, sprawa trafia do prokuratora. 

Władze twierdzą, że dzięki obecności radarów na odcinkach przez nie pilnowanych liczba wypadków śmiertelny zmniejszyła się rocznie o 60 procent, a wypadków z ciężkimi obrażeniami, spadła o 30 procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj