Krajowa Spółka Cukrowa pod parasolem państwa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 marca 2013, 14:00
Słodki biznes Krajowej Spółki Cukrowej
Słodki biznes Krajowej Spółki Cukrowej/DGP
Skarb Państwa zabezpieczy Krajową Spółkę Cukrową przed przejęciem.

Na najbliższym walnym zgromadzeniu KSC będą głosowane zmiany w statucie firmy. Najważniejsza to ograniczenie prawa głosu pojedynczego akcjonariusza na WZA do 10 proc. To ograniczenie nie będzie obowiązywało udziałowców, którzy w momencie głosowania nad uchwałą będą dysponowali więcej niż 10 proc. głosów – w praktyce Skarbu Państwa.

Do tej pory rząd wprowadzał takie ograniczenia przede wszystkim w statutach firm notowanych na warszawskiej giełdzie. Mechanizm ten obowiązuje m.in. w PZU, PKO BP czy PKN Orlen.

Ministerstwo Skarbu Państwa przyznaje, że razem ze spółką pracuje nad mechanizmami, które mają zabezpieczyć ją przed ryzykiem wrogiego przejęcia.

– Obejmują one także wprowadzenie odpowiednich zapisów do statutu KSC przed rozpoczęciem prywatyzacji spółki – deklaruje Magdalena Kobos, rzeczniczka resortu.

W ramach prywatyzacji akcje KSC mają trafić do pracowników spółki i plantatorów buraków cukrowych związanych z nią umowami kontraktacji. Choć KSC nie jest notowana na giełdzie, obawy, że pojawi się w niej nowy właściciel, mogą być uzasadnione. Kazimierz Kobza z Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego wskazuje, że darmowe 15 proc. akcji KSC otrzymało ok. 100 tys. osób – pracowników spółki i plantatorów, a teraz liczba udziałowców spadła do ok. 17 tys. Związek krytykuje jednak propozycje zmian w statucie KSC. – Ograniczenie prawa głosu może oznaczać, że plantatorzy, którzy kupią akcje spółki w czasie prywatyzacji, nie będą mieli wpływu na zarządzanie firmą. Liczymy, że Skarb Państwa i KSC znajdą rozwiązanie, które pozwoli ochronić spółkę przed wrogim przejęciem i zagwarantuje plantatorom zainteresowanym kupnem akcji wpływ na zarządzanie – mówi Kazimierz Kobza.

MSP deklaruje, że stanowisko odnośnie ostatecznego kształtu zmian w statucie zaprezentuje na zbliżającym się WZA firmy. Plan prywatyzacji spółki zakłada, że prospekt określający warunki nabycia akcji KSC przez osoby uprawnione będzie gotowy przed końcem tego półrocza.

KSC jest największym w kraju producentem cukru. Udział firmy w rynku sięga 40 proc. Pozostałą część rynku zdominowały firmy zagraniczne, głównie niemieckie. To m.in. Pfeifer & Langen oraz Suedzucker.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj