Polskie mięso: w Czechach dalsze problemy z żywnością z Polski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 kwietnia 2013, 19:24
Czeskie służby weterynaryjne zakwestionowały polską koninę. Okazało się, że jedna z partii końskiego mięsa zawierała śladowe ilości leku znanego pod nazwą fenylbutazon.

Kontrolerzy weterynaryjni znaleźli ślady fenylbutazonu w partii końskiego mięsa sprzedawanej w jednym ze sklepów w Morawskiej Ostrawie. Lek ten jest zwykle wstrzykiwany koniom sportowym w celu złagodzenia boleści. Według obowiązujących nie tylko w Czechach przepisów, mięso od leczonych fenylbutazonem koni nie może być przeznaczone do spożycia przez ludzi.

Ilości tego leku znalezione w zakwestionowanej partii polskiego mięsa , według czeskiej Inspekcji Weterynaryjnej, nie stanowią jednak zagrożenia dla życia człowieka. Fenylbutazon stosowano w leczeniu ludzi w latach pięćdziesiątych. Później został wycofany, ponieważ mógł mieć niekorzystne działania uboczne.

>>> Czytaj także: Czarny PR: Czesi i Słowacy wypowiedzieli wojnę polskiej żywności

Kontrole wszelkiego polskiego mięsa w Czechach będą kontynuowane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj