Reforma emerytur w służbach mundurowych: rząd obniży emerytury rencistom

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 kwietnia 2013, 18:30
Liczba policjantów, strażaków i pograniczników z prawem do renty
Liczba policjantów, strażaków i pograniczników z prawem do renty/DGP
Rząd planuje rewolucję, która pozbawi wysokich świadczeń policyjnych inwalidów. Co trzeci mundurowy ma już prawo do emerytury. Będą masowe odejścia ze służb?

Mundurowi renciści od 2014 r. nie będą mieli prawa do wyższego świadczenia.

Co trzeci mundurowy ma prawo do emerytury. Prawie 90 tys. funkcjonariuszy podległych MSW (m.in. policjanci, strażacy, pogranicznicy) ma również rentę i dzięki temu szansę na wyższe świadczenie po zakończeniu służby.

Inwalidów w służbach może być jeszcze więcej. Rząd szykuje dla nich bowiem prawdziwą rewolucję. Od 2014 r. zabierze mundurowym rencistom prawo do emerytury powiększonej nawet o 15 proc. A to oznacza jedno: masowe odejścia ze służb.

Zmiany przewiduje projekt ustawy przekazany do konsultacji.

Z dokładnych wyliczeń Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika, że tylko w ubiegłym roku przyznano 8,7 tys. emerytur, z czego 3 tys. zwiększonych z tytułu renty. Obecnie ponad 89 tys. policjantów, strażaków i pograniczników ma uprawnienia rentowe, z czego prawie 55 tys. III grupę, której likwidację również zapowiada rząd. Nieco lepsza sytuacja jest w wojsku, gdzie łącznie prawo do renty ma prawie 15 tys. osób (na 100 tys.).

– Doświadczeni policjanci, którzy stracili zdrowie w czasie służby, nie będą czekać na zmiany. Odejdą ze służby – ostrzega Tomasz Krzemieński, wiceprzewodniczący zarządu głównego NSZZ Policjantów.

– Prawdziwą bombą są osoby, które już mają prawo do emerytury. Te mogą opuścić formację w każdej chwili – potwierdza Antoni Duda, wiceprzewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Śląskiego.

DGP zwrócił się z pytaniem do wszystkich służb, ilu mundurowych już może skorzystać z emerytur. Wyniki okazały się szokujące. W ABW takie uprawienia ma 1,7 tys. funkcjonariuszy, w Państwowej Straży Pożarnej – 8,7 tys. strażaków, w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego – 538, w Straży Granicznej – 3,5 tys., a w BOR – 778. Tam już 13 funkcjonariuszy złożyło pisemne zgłoszenie o wystąpieniu ze służby. Jednak zdaniem związkowców apogeum zwolnień nastąpi przed wakacjami, kiedy projekt z propozycjami rządowych zmian trafi do Sejmu.

Prawdziwy rekord może paść w policji. W przypadku tej formacji warunek 15 lat służby niezbędny do przejścia na emeryturę ma ponad 28 tys. policjantów, czyli 33 proc. osób służących w tej formacji. Nie lepsza sytuacja jest w wojsku. Tam prawo do emerytury już ma 26,8 tys. żołnierzy zawodowych.

– Posiadanie stażu uprawniającego do skorzystania z emerytury nie oznacza jednak, że takie osoby faktycznie odejdą ze służby – uspokaja mł. insp. Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.

Związkowcy alarmują, że rząd łamie wcześniejsze zapewnienia, że reforma w służbach nie obejmie obecnych funkcjonariuszy. I powołują się na pismo w tej sprawie, jakie w 2011 r. (przed wyborami do Sejmu) premier Donald Tusk wysłał do wszystkich mundurowych. – A teraz się okazuje, że ten dokument nie ma żadnej wartości – denerwuje się Tomasz Krzemieński.

Rząd chce bowiem zarobić na zmianach i likwidacji III grupy inwalidzkiej. W ciągu 10 lat oszczędności z tego tytułu mają przekroczyć 1,8 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj