Wyższa pensja za lepsze wyniki państwowych spółek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 kwietnia 2013, 15:03
Młody menadżer
Młody menadżer/ShutterStock
Resort skarbu chce uzależnić wynagrodzenie menedżerów państwowych firm m.in. od wyników, jakie osiąga kierowane przez nich przedsiębiorstwo.

Nowe zasady mają dotyczyć szefów zatrudnionych na kontraktach. Ich płaca ma się składać z dwóch części, stałych 60 proc. i 40 proc., których wypłata będzie uzależniona od dokonań. Pod lupę będą brane nie tylko zysk netto, przychody, EBITDA (czyli zysk przed opodatkowaniem), płynność, ale i realizacja inwestycji. To ostatnie – jak zaznaczył resort – jest szczególnie ważne w przypadku spółek sektora paliwowo-energetycznego. W tym wypadku zmienna część pensji sięgnie 50 proc.

Mikołaj Budzanowski, minister skarbu, w komentarzu do przedstawionego wczoraj dokumentu „Dobre praktyki wynagradzania menedżerów” uznał, że dzięki tak skonstruowanym wytycznym wysokość kontraktu nie powinna odbiegać od średnich wynagrodzeń na rynku.

Ministerstwo chce wzmocnić nadzór właścicielski nad spółkami Skarbu Państwa. Służyć ma temu program profesjonalizacji nadzoru, którego praktyki są elementem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj