Chińczycy masowo wykupują mleko w proszku sprowadzane z Zachodu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 kwietnia 2013, 12:23
Bobas
Bobas/ShutterStock
Supermarkety w Wlk. Brytanii racjonują mleko w proszku w reakcji na hurtowe wykupywanie tego produktu i nieoficjalny eksport do Chin.

Brytyjski “The Guardian” informuje, że Danone oraz Cow & Gate – liderzy rynku na Wyspach – poprosiły supermarkety i apteki o sprzedawanie nie więcej niż dwie puszki po 900 g jednemu klientowi. Asda, Sainsbury's, Tesco i Morrisons już się zgodziły ograniczyć sprzedaż, a w ich ślady najprawdopodobniej pójdą inne sklepy.

>>> Czytaj również: Hongkong: dwa lata więzienia za przemyt mleka dla niemowląt

Mleko sprowadzane z Zachodu ma ogromny popyt w Chinach, gdzie lokalnie produkowane produkty dla niemowląt bywają skażone. Pierwszy skandal ze skażonym mlekiem wybuchł w 2008 r. Udowodniono wtedy trzem dużym firmom stosowanie melaminy, substancji używanej do produkcji tworzyw sztucznych. Sześcioro dzieci zmarło, a 300 tys. zachorowało.

Niestety od tego czasu niewiele się zmieniło i nieufni rodzice wolą kupować produkty sprowadzane np. z Wielkiej Brytanii. Brytyjskie firmy handlujące w internecie, takie jak British Corner Shop, odnotowały znaczny wzrost sprzedaży.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj