Apple przegrał apelację w procesie w Japonii, gdzie zarzucał koncernowi Samsung Electronics naruszenie patentu dotyczącego synchronizowania z serwerami plików muzycznych i wideo w smartfonach Galaxy i tabletach.

Wyrok Sądu Najwyższego ds. Własności Intelektualnych w Tokio podtrzymuje wcześniejszą decyzję na rzecz Samsunga. W sierpniu zeszłego roku sąd okręgowy w Tokio odrzucił oskarżenia Apple, że urządzenia mobilne producenta Galaxy naruszają patent w sprawie synchronizacji.

Dwaj najwięksi na świecie producenci smartfonów odnotowali już na swoich kontach zwycięstwa w sporach patentowych na czterech kontynentach. Wszystko to od czasu, gdy Apple po raz pierwszy oskarżył Samsunga o „niewolnicze” kopiowanie jego produktów. Firmy rywalizują o dominację na globalnym rynku urządzeń mobilnych szacowanym przez grupę badawczą Yankee na 346 mld dolarów w roku 2012.

>>> Czytaj tez: Xperia Z Ultra: Sony zaprezentował swój wodoszczelny smartfon

W zeszłym tygodniu sąd okręgowy w Tokio podtrzymał inny zarzut Apple w sprawie przejęcia przez Samsunga metody reagowania iPada lub iPhone w momencie, gdy użytkownik przesuwa palec na sam dół ekranu. W lutym z kolei sąd odrzucił wniosek Samsunga w sprawie zawieszenia sprzedaży telefonów iPhone i tabletów iPad w Japonii.

Dostawy tabletów do Japonii w ciągu roku – do końca marca – wzrosły dwukrotnie do 5,68 mln egzemplarzy – podaje firma badawcza MM Research Institute z Tokio. Apple kontroluje 53 proc. tego rynku, natomiast Samsung zajmuje piąte miejsce z udziałem 4,3 proc.

Z kolei dostawy smartfonów do Japonii zwiększyły się o 4 proc. do 6,81 mln sztuk. Do Apple należy 40 proc. rynku, zaś Samsung nie znalazł się w pierwszej piątce producentów.

W skali globalnej Samsung jest górą – kontroluje 33 proc. rynku smartfonów a Apple 18 proc. – wynika z danych opublikowanych w kwietniu przez Strategy Analytics.

>>> Czytaj też: Huawei Ascend P6: zadebiutował najsmuklejszy smartfon świata