Bujak: Inwestorzy mogą stracić zaufanie do Polski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lipca 2013, 16:28
Posłowie zajmują się dziś projektem nowelizacji ustawy o finansach publicznych. Celem zmiany jest zawieszenie konsekwencji przekroczenia 50-proc. progu ostrożnościowego, co pozwoli na zwiększenie deficytu budżetowego.

Główny ekonomista banku Nordea Piotr Bujak uważa, że taka zmiana prawa jest niekorzystna dla wizerunku polskiej gospodarki na świecie. To mocne obniżenie wiarygodności reguł fiskalnych obowiązujących w Polsce - ocenia ekspert.

Ekonomista dodaje jednak, że Polska jest jednych z krajów, gdzie dyscyplina finansowa jest zagwarantowana przez liczne przepisy. Chodzi między innymi o konstytucyjne przepisy nakazujące utrzymywanie długu publicznego poniżej 60 proc. PKB.

>>> Polecamy: Dochody z prostytucji będą częścią PKB. GUS zajmie się nierządem

Rząd chce zwiększyć deficyt w tegorocznym budżecie o 16 mld złotych. Pozostałe brakujące 8 i pół miliarda będzie pochodzić z oszczędności.

Szczegóły nowelizacji ustawy budżetowej poznamy w sierpniu.

>>> czytaj też: Państwo ma dać Polakowi wszystko, Polak państwu nie chce dać nic

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj