W Portugalii kryzys wciąż wygrywa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 sierpnia 2013, 09:03
W Portugalii kryzys nie odpuszcza. Choć w ostatnich miesiącach bezrobocie po raz pierwszy od dwóch lat nieco zmalało, wskaźniki ekonomiczne wciąż nie napawają optymizmem.

Mimo ogromnych wyrzeczeń ponoszonych przez obywateli od ponad dwóch lat, końca recesji wciąż nie widać. Najnowsze prognozy Narodowego Banku Portugalii mówią o 2-procentowym spadku PKB w bieżącym roku. Dopiero w przyszłym ma nastąpić nieznaczny wzrost - ale zaledwie na poziomie 0,3 proc. Dług publiczny rośnie z miesiąca na miesiąc i według Eurostatu sięga już niemal 130 procent PKB. 

Pozytywnym sygnałem mogą być dane Narodowego Instytutu Statystyki dotyczące bezrobocia. Porównując kwartał do kwartału, zmalało ono o 1,3 punktu procentowego i wynosi obecnie 16,4 proc. Ekonomiści studzą jednak entuzjazm i zwracają uwagę, że przed wakacjami pojawia się wiele ofert sezonowych, głównie w branży turystycznej i w rolnictwie. Wyraźne jest też psucie się rynku pracy, bowiem sporo nowo zatrudnionych dostaje wynagrodzenia znacznie poniżej progu ubóstwa. 

Obrazu kryzysu dopełnia rosnące niezadowolenie społeczne, które pogłębi się jeszcze w wyniku restrykcyjnych oszczędności, zapowiadanych na nadchodzące lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj