Pogorzelski: Druk dolarów przez Fed może być niebezpieczny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 września 2013, 14:10
Drukowanie pieniędzy prowadzone przez amerykańską rezerwę federalną może mieć w przyszłości negatywne skutki - uważa Karol Pogorzelski z Instytutu Misesa.

Największymi zagrożeniami są wysoka inflacja i powstanie kolejnej bańki na rynku finansowym.

Ekspert wyjaśnia, że decyzja rezerwy federalnej w długim terminie może być niekorzystna dla gospodarki. Niska cena pieniądza oznacza, że amerykańskie firmy uwzględniając inflację mogą oddać mniej pieniędzy niż pożyczyły wcześniej od banku. Przedsiębiorstwa trzymają gotówkę na depozytach, ale jeżeli zaczną ja inwestować Stany Zjednoczone mogą mieć problem z wysoką inflacją.

Rozmówca IAR zwraca uwagę, że zbyt tani pieniądz może też prowadzić do podejmowania błędnych decyzji inwestycyjnych i przewartościowania niektórych spółek na giełdach. Karol Pogorzelski wyjaśnia, że bańka na rynku nieruchomości powstała wskutek utrzymania sztucznie niskich stóp procentowych po wcześniejszej bańce na rynku spółek internetowych. Zdaniem eksperta Instytutu Misesa, FED obecnie wydaje się powtarzać ten sam schemat.

Władze amerykańskiej rezerwy federalnej ogłosiły wczoraj wieczorem, że będą kontynuować zakup rządowych obligacji w kwocie 85 miliardów dolarów miesięcznie. Na decyzję FED wpływ miało wysokie bezrobocie oraz obniżenie prognozy wzrostu gospodarczego USA z co najmniej 2,3 procent do 2 procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj