USA: Barack Obama nie ustępuje. Nie chce negocjować w sprawie budżetu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 października 2013, 18:19
Kapitol Stanów Zjednoczonych, Waszytngton. Siedziba Kongresu.
Kapitol Stanów Zjednoczonych, Waszytngton. Siedziba Kongresu./ShutterStock
W rozmowie z przewodniczącym Izby Reprezentantów Obama oświadczył, że może rozmawiać z republikanami, jeśli rząd będzie mógł normalnie działać, a widmo załamania finansów państwa zostanie oddalone.

O 20:00 naszego czasu amerykański prezydent wystąpi na konferencji prasowej.

Spór między prezydentem a Republikanami sprawił, że od 8 dni nie działają amerykańskie instytucje federalne. Prezydent zaapelował do Boehnera, aby zgodził się na głosowanie w Izbie Reprezentantów nad podniesieniem limitu zadłużenia państwa bez dodatkowych warunków ideologicznych. Ostrzegł, że jeśli limit zadłużenia nie zostanie podniesiony, to będzie to mieć poważne konsekwencje dla klasy średniej i całej amerykańskiej gospodarki. Rzecznik Johna Boehnera Brendan Buck oświadczył, że "Obama nie chce negocjować".

Także Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzega, że jeśli Stany Zjednoczone nie podniosą limitu swojego zadłużenia, to obecne ożywienie gospodarcze może zamienić się w recesję.

>>> Czytaj też: USA: paraliż rządu trwa już od tygodnia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj