W efekcie doprowadziło to do zawężenia się asset swap spreadów. Rynek pozostawał pod wpływem informacji napływających ze Stanów Zjednoczonych (na początku sesji obligacje również traciły na wartości – rentowności w sektorze 10 lat wzrosły do 4,45%).
Opublikowane w środę minutes Fed-u, w połączeniu z wypowiedzią J. Bullarda (Fed), że dobre dane listopadowe nt. rynku pracy zwiększyłyby ryzyko rozpoczęcia taperingu w grudniu, doprowadziły do silnych wzrostów rentowności amerykańskich Treasuries (w sektorze 10 lat powyżej 2,80%). Ten negatywny sentyment widać było również w Polsce. W przypadku krajowego rynku istotne znaczenie miały dodatkowo spekulacje, że EBC może zdecydować się na dalszą obniżkę stóp procentowych, dla stopy depozytowej nawet do wartości ujemnych. Dzięki temu skala zmian była wyraźnie mniejsza.
Publikowane dane nt. produkcji przemysłowej w kraju nie miały wpływu na notowania. Podtrzymujemy zdanie, że w najbliższych tygodniach rynek pozostanie pod wpływem spekulacji dotyczących możliwości szybszego ograniczenia QE przez Fed, a do grudniowego posiedzenia na rynku utrzyma się presja na wzrost rentowności na rynkach bazowych, w tym także w Polsce.
