Wojskowe Jednostki Odbudowy naprawiają zniszczenia po klęskach żywiołowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 grudnia 2013, 15:00
Wojsko
Wojsko/ShutterStock
Wojskowych Jednostek Odbudowy wkraczają do działania, gdy cywilne mienie niszczą żywioły - powodzie lub wichury.

Powstały na początku roku, w ramach istniejących jednostek inżynieryjnych.

Filozofia działania oddziałów jest prosta - zamiast ćwiczyć na poligonie żołnierze wykonują w pierwszej kolejności pożyteczne dla ludności zadania, a przy okazji szkolą się - tłumaczy wiceszef inżynierii wojskowej pułkownik Jarosław Rusiński. 

Wojsko ćwiczy w rzeczywistości - na prawdziwych mostach czy drogach. Przy okazji zostaje coś dobrego dla lokalnej społeczności - mówi pułkownik Rusiński. 

Wsparcie żołnierzy kosztuje dużo mniej niż zatrudnienie komercyjnych firm budowlanych. Samorządy ponoszą koszty materiałów. Muszą też przygotować odpowiedni projekt i mieć zgodę na realizację danego obiektu. 

Minister obrony Tomasz Siemoniak pierwszy rok działalności pododdziałów odbudowy ocenia bardzo pozytywnie. Jednostki sprawdzają się w sytuacjach kryzysowych, do których zostały wydzielone. Dzięki temu lepiej i szybciej armia może reagować na potrzeby cywilów. Szef MON zapowiada też doposażenie jednostek odbudowy w nowoczesny sprzęt inżynieryjny. 

W samym tylko grudniu wojsko oddało na Podhalu odbudowane trzy mosty: w Rokicinach Podhalańskich, Skawie i Harkabuzie. Żołnierze pracowali przy zniszczonych przeprawach zaledwie kilka miesięcy. Czwarty most w tym regionie ma być gotowy na początku przyszłego roku.

Resort obrony na doposażenie wydzielonych z wojsk inżynieryjnych jednostek odbudowy przeznaczył 160 milionów złotych. Za pieniądze te zostaną kupione między innymi mosty składane, łodzie o napędzie strumieniowym, pompy dużej wydajności i urządzenia prądotwórcze. Pododdziały dostaną też zagęszczarki gruntu, walce drogowe i pojazdy z urządzeniami dźwigowymi. 

>>> Ponad 350 mln zł w formie zapomóg dostali poszkodowani przez niedawny orkan od państwa. To może oznaczać, że szkody spowodowane przez niego mogą przekroczyć 4 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj