Władze Ukrainy: nasza armia jest w tragicznym stanie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2014, 15:27
Ukraińska armia, EPA/IVAN BOBERSKYY Dostawca: PAP/EPA.
Ukraińska armia, EPA/IVAN BOBERSKYY Dostawca: PAP/EPA./PAP/EPA
Ukraińska armia jest w tragicznym stanie. Przyznały to same władze w Kijowie, które zapowiedziały zorganizowanie Gwardii Narodowej, która ma pomóc wojskowym.

Pełniący obowiązki ministra obrony Ihor Teniuch powiedział w Radzie Najwyższej, że stan armii jest bardzo zły. Liczebność wojsk lądowych wynosi 41 tysięcy, z tego w ciągłej gotowości powinna być połowa, a jest jedynie 6 tysięcy. Dlatego władze chcą wesprzeć wojsko zmobilizowanymi cywilami i żołnierzami wojsk wewnętrznych.

Razem mają oni stanowić Gwardię Narodową. Przewodniczący parlamentu i p.o. prezydenta Ołeksandr Turczynow zapewnia, że nie oznacza to powszechnej mobilizacji. Będą do niej brani tylko ochotnicy, którzy mają za sobą służbę wojskową. 

>>> Czytaj też: Oderwanie Krymu to dla Rosji wersja minimum. Moskwa organizuje nowe elity

Według MON, na wschodniej granicy Rosji skoncentrowano 220 tysięcy żołnierzy. Na samym Krymie około 19 tysięcy. Resort tłumaczy przy tym, że powodem pasywności ukraińskiej armii jest nie tylko jej słabość, ale także to, że oficjalnie Moskwa nie uznaje, iż żołnierze na półwyspie należą do Rosji.

Zastosowanie siły może być ocenione, jako agresja wobec własnego narodu. Poza tym, Ukraina nie ma planów przeciwdziałania rosyjskim wojskom. Takiej możliwości nie przewidywano. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj