Podczas spotkania z członkami frakcji parlamentarnej partii CDU Merkel powiedziała, że Krym został zagrabiony przez Rosję i że można już mówić o aneksji tego terytorium. Szefowa niemieckiego rządu podkreśliła, że nie akceptuje takiego postępowania, ale nadal stawia na dialog z Rosją.

Nie można dopuścić do zerwania kontaktów, trzeba postępować wrażliwie, ale z pewną twardością - mówiła Merkel.

Niemiecka kanclerz ostrzegała też, że trzeba liczyć się ze stratami, jeśli wobec Rosji zostaną wprowadzone ostrzejsze sankcje.

Władze Niemiec nie wykluczają sankcji dla Moskwy, ale podchodzą do nich z rezerwą. Część niemieckich komentatorów coraz krytyczniej ocenia takie stanowisko zarzucając rządowi, że w konflikcie o Krym prowadzi zbyt miękką politykę.

>>> Rosja ułatwi przejmowanie nowych terytoriów. Duma szykuje właśnie nową ustawę aneksyjną, która uprości procedury. Duma wskazuje na Kosowo, eksperci - na łamanie prawa międzynarodowego. Czytaj więcej na ten temat.