Informację o pilnej decyzji prezydenta Rosji przekazała agencja TASS, powołując się na komunikat Kremla.

Wojna w Ukrainie. Władimir Putin zdecydował o rozejmie w czasie Wielkanocy

Jak czytamy, Putin polecił wojskowym rosyjskim na ten czas "przerwanie działań bojowych na wszystkich kierunkach". Jednakże oddziały mają być gotowe do "przerwania wszystkich możliwych prowokacji" i "wszelkich agresywnych działań" ze strony przeciwnika.

W komunikacie Kreml dodał, że zakłada, iż "strona ukraińska pójdzie za przykładem Federacji Rosyjskiej".

Rozejm między Rosją a Ukrainą w czasie Wielkanocy. Wołodymyr Zełenski ogłasza

W czwartek wieczorem prezydent Ukrainy potwierdził zawieszenie broni. "Zaproponowaliśmy zawieszenie broni w czasie tegorocznych świąt wielkanocnych i będziemy działać zgodnie z tym" – napisał Zełenski w mediach społecznościowych.

Dodał, że "ludzie potrzebują bezpiecznej Wielkanocy i rzeczywistych działań w kierunku pokoju, a Rosja ma szansę nie wracać do ataków nawet po Wielkanocy".

Już wcześniej prezydent Ukrainy proponował rozejm na czas Wielkanocy. Zełenski powiedział 30 marca, że Ukraina jest gotowa do zawieszenia broni na okres świąt, ale podkreślił, że nie nastąpi to za cenę godności i niepodległości.

Rosja deklaruje wstrzymanie walk na Ukrainie. Decyzję poprzedziły potężne ataki

Niezależny rosyjski portal Meduza przypomniał, że w kwietniu 2025 roku Putin w trybie jednostronnym ogłosił przerwanie działań bojowych na półtora dnia w czasie świąt wielkanocnych.

Wówczas Rosja i Ukraina oskarżały się wzajemnie o liczne naruszenia rozejmu. Jednak intensywność działań bojowych w tym czasie znacznie spadła.

Decyzja Putina o "wielkanocnym rozejmie" była poprzedzona zmasowanymi atakami na ukraińskie miasta. Tylko w ostatnich dniach okupanci uderzyli m.in. w Charków. Rosjanie wysyłali tam drony, które uderzały w budynki mieszkalne i prywatne firmy w czterech dzielnicach miasta. W wielu miejscach wybuchły pożary.