Rosja pozwala Ukrainie na na przelot samolotu zwiadowczego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2014, 16:42
Rakiety, fot. yuri4u80
Rakiety, fot. yuri4u80 /ShutterStock
Nad terytorium Rosji przeleci ukraiński samolot zwiadowczy. Kijów wykorzystał międzynarodowe porozumienie z 1992 r. o „otwartym niebie” by sprawdzić mobilizację rosyjskiej armii. Moskwa wydała zgodę na kontrolę wojskową swojego terytorium.

Kijów wykorzystał międzynarodowe porozumienie z 1992 r. o „otwartym niebie” i chce sprawdzić, czy rosyjska armia nie przygotowuje się do inwazji na Ukrainę. - To pierwszy przypadek takiej nadzwyczajnej misji od momentu podpisania porozumienia - cytuje wypowiedź rosyjskiego wiceministra obrony Anatolija Antonowa agencja Interfax. Antonow podkreśla, że Rosja mogła nie wyrazić zgody, ale zrobiła to dla „świętego spokoju”.

Wiceszef rosyjskiego resortu obrony wyraził nadzieję, że Ukraińcy przekonają się, iż siły zbrojne Federacji nie prowadzą działań mogących zagrozić Ukrainie. Kijów oskarża Moskwę o wysłanie żołnierzy z jednostek specjalnych na Krym. Tymczasem Rosja zaprzecza twierdząc, że na półwyspie nie ma ani jednego żołnierza, za wyjątkiem marynarzy Floty Czarnomorskiej.

>>> Tusk: Umowa z Ukrainą za tydzień. Relacje z Rosją są krytyczne - zadeklarował premier po spotkaniu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel w Warszawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj