"Pilnujcie Alaski" - wyrafinowane poczucie humoru rosyjskiej dyplomacji w BBC

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 marca 2014, 13:02
Mapa Alaski
Mapa Alaski/ShutterStock
Na obawy Johna McCaina, że Rosja może teraz zaanektować Mołdawię, ambasador Rosji przy UE odpowiedział, by amerykański senator "pilnował Alaski". Alaska natychmiast znalazła się w centrum zainteresowania świata.

Alaska zaistniała dziś w światowych mediach po wywiadzie rosyjskiego ambasadora przy Unii Europejskiej dla telewizji BBC.

Władimir Czyżow na pytanie prowadzącego o obawy Johna McCaina, że po Krymie Rosja może zaanektować Mołdawię, odpowiedział, żeby amerykański senator "pilnował Alaski". Dyplomata dodał, że była ona kiedyś rosyjska.

>>> Rezerwy walutowe są dla banku centralnego zabezpieczeniem, które można wykorzystać do ustabilizowania kursu waluty. Zobacz, które państwa przetrzymują najwięcej zagranicznych walut.

Oczywistość rosyjskich żartów

Czyżow zastrzegł następnie, że "oczywiście żartował" i nikt nie powinien obawiać się niczego ze strony Rosji.

Po aneksji Krymu świat z coraz większymi obawami patrzy na przyszłość pozostałych państw i regionów, gdzie żyją liczne społeczności rosyjskie i rosyjskojęzyczne. W tym kontekście wymienia się między innymi wschodnią i południową Ukrainę, mołdawskie Naddniestrze, ale też wchodzące w skład Unii Europejskiej Łotwę czy Estonię.

Pierwotnie należące do Rosji tereny Alaski zostały w drugiej połowie XIX wieku odsprzedane Stanom Zjednoczonym. Traktat został podpisany po długich negocjacjach w 1867 roku. Transakcję wartą 7 milionów 200 tysięcy dolarów zawarł w imieniu Rosji baron Edward de Stoeckl, a w imieniu USA William Seward, który już dużo wcześniej zabiegał o zakup tych terenów. Traktat został ratyfikowany przez Izbę Reprezentantów rok później.

>>> Kryzys ukraiński poważnie daje się we znaki gospodarce Rosji. Polityka dotkliwych sankcji ze strony Zachodu może jednak wzmocnić autorytet Putina społeczeństwie

Petycja do Białego Domu

Pierwszego dnia wiosny na stronie internetowej Białego Domu została umieszczona petycja, która wzywa do odłączenia Alaski od USA i przyłączenia jej do Rosji. Anonimowy autor dokumentu opublikował ją w zakładce "petycje otwarte", gdzie Amerykanie mogą składać różne wnioski.

Jak donosi PAP, inicjator petycji, zamieszczonej stronie Białego Domu petitions.whitehouse.gov napisał, że „grupa rosyjskich Sybiraków przeszła Cieśninę Beringa 16 - 10 tysięcy lat temu. Rosjanie zaczęli osiedlać się na wybrzeżu Arktyki, Aleutsi zamieszkali na Archipelagu Aleuckim. Pierwsi Alaskę odwiedzili 21 sierpnia 1732 roku członkowie ekspedycji Szestakowa i Pawluszki (1729 – 1735) pod przewodnictwem inspektora Gwiazdowa i jego asystenta – nawigatora I. Fedorowa na łodzi 'Święty Gabriel'. Głosuj za secesją Alaski od Stanów Zjednoczonych i za przyłączeniem jej do Rosji”. 

W ciągu 3 dni pod petycją zdążyło się podpisać blisko 14 tys. ludzi, w chwili pisania artykułu strona z petycjami była z tajemniczych przyczyn nieczynna.

>>> Zobacz nasz wykres dnia. Rezerwy walutowe są dla banku centralnego zabezpieczeniem, które można wykorzystać do ustabilizowania kursu waluty. Zobacz, które państwa przetrzymują najwięcej zagranicznych walut. Które państwa na świecie mają największe rezerwy walutowe?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj