Tusk zaprasza Mołdawię do UE. Bez przymusu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 marca 2014, 12:19
Siedziba lokalnego parlamentu w Tyraspolu - stolicy samozwańczej republiki Naddniestrza, położonej na terenie Mołdawii.
Siedziba lokalnego parlamentu w Tyraspolu - stolicy samozwańczej republiki Naddniestrza, położonej na terenie Mołdawii. /ShutterStock
- Jeśli Mołdawianie nie będą chcieli wejść do Unii, to nikt ich nie będzie zmuszał - powiedział Tusk w Kiszyniowie. Wraz z premierem Iurie Leancă Tusk zapewniał, że Unia gwarantuje plany mniejszości, komentując spięcia z mniejszością Gaugazów, która dąży do zjednoczenia z Rosją.

Na wspólnej konferencji prasowej z mołdawskim premierem Iurie Leancă, szef polskiego rządu mówił, że Unia Europejska jest gwarantem przestrzegania praw dla mniejszości narodowych krajów członkowskich. - Te słowa i doświadczenia dedykuję tym wszystkim, którzy patrzą z obawą na swoją przyszłość, na przykład w Mołdawii - podkreślił Donald Tusk.

W czerwcu podpisanie umowy stowarzyszeniowej

Podczas oficjalnej wizyty w Kiszyniowie polski premier przekonywał też, że Mołdawianie mogą liczyć na jasną przyszłość. Jak mówił, w maju nastąpi zniesienie wiz do UE dla obywateli Mołdawii, którzy mają paszporty biometryczne, w czerwcu podpisanie umowy stowarzyszeniowej, a w niedalekiej perspektywie - pełne członkostwo w Unii Europejskiej. To są cele, które dzisiaj łączą Polskę z Mołdawią.

>>> Moskwa stoi w obliczu rosnących zagrożeń ze strony Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników - narzeka rosyjska Służba Bezpieczeństwa. Rosja martwi się przy tym już nie tylko pragnieniami Krymu, ale i wschodnich regionów Ukrainy. Czy to symptomatyczne.Ukraina: napięcie rośnie. USA i Rosja ostrzegają się wzajemnie.

Donald Tusk dodał, że jeśli kraj ten zdecyduje o wstąpieniu do Unii, "będzie to najlepszy wybór, jaki Mołdawianie mogliby sobie wymarzyć". Mołdawia, choć bezpośrednio nie graniczy z Rosją, to od początku lat '90 ubiegłego wieku zmaga się z problemem separatystycznego Nadniestrza, pośrednio kontrolowanego przez Moskwę i utrzymywanego dzięki obecności rosyjskich żołnierzy.

- Dla was droga do Europy została otwarta: wizy w maju, w czerwcu podpisanie umowy stowarzyszeniowej - mówił premier, chwaląc władze w Kiszyniowie za postępy.  Wyraził też nadzieję, że w niedalekiej perspektywie Mołdawia stanie się 29 członkiem Unii Europejskiej. Przekonywał, że członkostwo we Wspólnocie jest opłacalne dla każdego.

- To potwierdza, że Unia Europejska dotrzymuje obietnic - mówił premier Mołdawii Iurie Leancă, gdy dziękował Polsce za wpieranie proeuropejskiej drogi Kiszyniowa. Wspomniał też o podpisanej w ubiegłym tygodniuw Brukseli części politycznej umowy stowarzyszeniowej Unii z Ukrainą. 

To znacznie zbliży nasz kraj do europejskiej rodziny

Dziękował Polsce za zaangażowanie w zniesieniu wiz dla Mołdawian, a Unii za przyspieszenie podpisania umowy stowarzyszeniowej. Premierzy Polski i Mołdawii wzięli udział w Forum Gospodarczym. Zachęcali do wspólnych inwestycji. Podczas tego spotkania podpisano umowę o współpracy w dziedzinie turystyki oraz o powołaniu Polsko-Mołdawskiej Rady Gospodarczej.

>>> Luksusowy apartamentowiec Złota 44 okazał się największą finansową porażką grupy Orco w 2013 roku - przyznała spółka. Inwestor chce sprzedać cały projekt. Najwyższy apartamentowiec w Europie na sprzedaż. Złota 44 okazała się porażką

951230-shutterstock-95046553.jpg
Mołdawia
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj