Korycki: Od bandy do bandy, czyli plany energetyczne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 kwietnia 2014, 03:15
Łukasz Korycki
Łukasz Korycki/Forsal.pl
Nie chcę dyskutować: atom, węgiel, a może łupki. Nie zastanawiam się, czy elektrownia atomowa w Polsce albo potencjalnie szkodliwe szczelinowanie skał to realne zagrożenia dla bezpieczeństwa i zdrowia obywateli czy nie.

 Wiem natomiast jedno – od lat dyskutuje się na temat przyszłości polskiej energetyki, a jasnego stanowiska nie widać. Najpierw było zachłyśnięcie się łupkami, ale wraz z wycofującymi się z tego projektu inwestorami entuzjazm osłabł. Teraz na topie jest budowa elektrowni atomowej, ale opieszałość polskich koncernów, które mają się angażować w ten projekt, też daje do myślenia, co dalej. Zwłaszcza że ze stanowiska zrezygnowała właśnie rządowa pełnomocnik ds. energetyki jądrowej. Jakby tego było mało premier Tusk zaczął ostatnio coraz częściej wspominać o rehabilitacji węgla.

Idealnie byłoby, gdybyśmy mogli postawić na dywersyfikację – i korzystać z wszystkich tych źródeł energii naraz. Jednak gdzie znaleźć na to wszystko pieniądze. Sam projekt atomowy wstępnie wyceniany jest na 50 mld zł, doprowadzenie do ewentualnego komercyjnego wydobycia gazu z łupków to kolejne dziesiątki miliardów, podobnie jak restrukturyzacja kopalń, w których na jednego pracownika przypada 1,5 związkowca.

Oczekuję, że w najbliższym czasie wreszcie dowiemy się, na czym rząd chce oprzeć nasze bezpieczeństwo energetyczne i uczyni wszystko, by uprościć inwestycje w ten wybrany segment. Zwłaszcza że w kontekście wydarzeń za wschodnią granicą tego czasu nie jest za wiele.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj