Sąd apelacyjny w Mediolanie skazał właścicieli domu mody Dolce&Gabbana na półtora roku więzienia za oszustwa podatkowe. Wyrok jest od dwa miesiące łagodniejszy od tego, na który blisko rok temu skazał ich sąd pierwszej instancji. Obrońcy stylistów zapowiedzieli zaskarżenie wyroku do Sądu Najwyższego.

Ten drugi wyrok jest niższy, ponieważ niektóre przestępstwa zarzucane słynnej parze kreatorów mody uległy przedawnieniu. Zaskoczenie opinii publicznej budzi fakt, że oskarżyciel był za ich uniewinnieniem. Tymczasem skład sędziowski w pełni podtrzymał stawiane im wcześniej zarzuty. Za pośrednictwem zarejestrowanej w Luksemburgu spółki o nazwie GaDo Domenico Dolce i Stefano Gabbana nie płacili podatków we Włoszech.

Według urzędu skarbowego, chodziło o sumę 200 milionów euro, którą styliści zainkasowali w całości. Ich obrońcy są tym wyrokiem zbulwersowani. Jeden z nich oświadczył, że jest nim zaszokowany i wyraził przekonanie, iż wyrok na pewno ulegnie zmianie w Sądzie Najwyższym.

Także na półtora roku skazany został doradca podatkowy kreatorów mody. Zgodnie z włoskim prawem oczekiwanie na orzeczenie najwyższej instancji spędzą wszyscy trzej na wolności. Tylko w przypadku najgroźniejszych przestępstw egzekucja wyroku jest natychmiastowa.