Unia Europejska zaostrza sankcje wobec Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 maja 2014, 04:34
Samoloty szturmowe Su-25  rysujące na niebie flagę Rosji podczas obchodów stulecia rosyjskiego lotnictwa. Fot. Degtyaryov Andrey / Shutterstock.com
Samoloty szturmowe Su-25 rysujące na niebie flagę Rosji podczas obchodów stulecia rosyjskiego lotnictwa. Fot. Degtyaryov Andrey / Shutterstock.com/ShutterStock
15 kolejnych osób z Rosji i Ukrainy i dwie firmy z Krymu mają być objęte sankcjami. To odpowiedź Wspólnoty za aneksję półwyspu.

Taka jest propozycja ambasadorów państw członkowskich, którą mają zaakceptować ministrowie spraw zagranicznych Wspólnoty w poniedziałek, na spotkaniu w Brukseli.

W Unii Europejskiej znowu słychać głosy, że należy dać szansę dyplomacji i po ostatnich wypowiedziach Władimira Putina, nie uderzać jeszcze zbyt mocno sankcjami w Rosję. Najnowsza propozycja rozszerzenia czarnej, unijnej listy to minimum dla którego udało się wstępnie uzyskać poparcie ambasadorów. Obecnie czarna lista liczy 48 nazwisk, po rozszerzeniu znajdzie się na niej 65 pozycji.

Z informacji Polskiego Radia wynika, że wśród kolejnych osób objętych sankcjami zdecydowana większość to separatyści z Krymu, pozostali to Rosjanie. Nie jest to jednak pierwszy garnitur polityków i nie są to najbliżsi współpracownicy Władimira Putina, którzy zostali wpisani na amerykańską czarną listę. Także dwie firmy, które Unia Europejska wzięła na celownik są z Krymu - nie było bowiem zgody wśród ambasadorów na objęcie sankcjami rosyjskiej spółki. 

>>> Czytaj też: Separatyści nie przełożą referendum na Ukrainie. Będą kontynuować walki

W przyszłym tygodniu Ukraina znowu będzie w centrum uwagi w unijnych instytucjach. Gdy w poniedziałek w Brukseli będą spotykać się ministrowie spraw zagranicznych 28 krajów, do Kijowa poleci szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. Będzie tam rozmawiał o przygotowaniach do wyborów prezydenckich zaplanowanych na 25 maja. Dzień później do Brukseli przylatuje ukraiński rząd na czele z premierem Arsenijem Jaceniukiem. Głównym tematem rozmów w Komisji Europejskiej ma być unijna pomoc dla Ukrainy - 11 miliardów euro w najbliższych latach. 

>>> Polecamy: Największa ofiara sankcji nałożonych na Rosję? Visa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj