Polskie miasta toną w reklamach. Samorządowcy chcą walczyć z marketingową plagą

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 lipca 2014, 13:41
Wakacyjne oferty na biurowcu, kredyt na elewacji banku albo lekarstwa zasłaniające okna. Urzędnicy i samorządowcy alarmują, że polskie miasta nadal będą tonąć w reklamach, jeśli nie zostaną uchwalone nowe przepisy dotyczące ładu przestrzennego.

Apel do parlamentu w tej sprawie podpisano dziś w Warszawie. Rok temu do Sejmu wpłynął prezydencki projekt ustawy, który wzmacnia samorządy w walce z nielegalnymi nośnikami. Olgierd Dziekoński z kancelarii prezydenta wyjaśnia, że nowe przepisy to świetne narzędzie w walce o ład przestrzenny.

Po ich wejściu w życie, prezydenci lub wójtowie będą mogli stworzyć kodeks reklamowy, w którym można sprecyzować, gdzie mogą, a gdzie nie mogą znajdować się nośniki reklamowe. Można też wytyczyć obszary, w których wieszanie kolorowych płacht będzie zabronione. 

Czytaj też: Reklama w mieście: samorządy walczą z oszpecaniem przestrzeni publicznej

Władze Warszawy argumentują, że obowiązujące dziś przepisy są korzystne dla nielegalnych reklam. Naczelnik wydziału estetyki stolicy, Wojciech Wagner argumentuje, że dziś ten proceder się bardzo opłaca, a narzędzi by go zwalczać, nie ma. Efektem jest chaos reklamowy w miastach i ogromne zyski firm, które są właścicielami nośników. W tej chwili z plagą reklam walczy między innymi nadzór budowlany. Jednak jeśli firma ma dobrych prawników, sprawy mogą się ciągnąć przez kilka lat.
Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz dodaje, że w Polsce, oprócz przepisów, powinna się także zmienić mentalność osób odpowiedzialnych za nośniki reklamowe. Powołuje się przy tym na przykład Francji. Władze Paryża uznały, że w mieście może się znajdować tylko 2 tysiące nośników reklamowych. Przed wyborami partie polityczne nie prowadzą natomiast kampanii na bilbordach.

Od zeszłego roku, kiedy projekt prezydenckich przepisów trafił do Sejmu, odbyło się w ich sprawie kilkanaście posiedzeń komisji, a także wysłuchanie publiczne. Zostało też przygotowane stanowisko rządu w tej sprawie. Prezydenccy urzędnicy liczą, że prace nad projektem zostaną zakończone jeszcze w tym roku. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj