USA stały się rajem dla skorumpowanych Chińczyków

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 sierpnia 2014, 17:38
Nowy Jork, USA
Nowy Jork, USA/ShutterStock
Ponad 150 osób poszukiwanych za popełnienie przestępstw ekonomicznych w Chinach, przebywa w ... USA. Pisze o tym jeden z chińskich dzienników dodając, że Stany Zjednoczone stały się głównym kierunkiem ucieczki dla skorumpowanych Chińczyków.

Cytowany przez dziennik "China Daily" Liao Jinrong z ministerstwa bezpieczeństwa publicznego zwraca uwagę, że wydostanie z USA Chińczyków poszukiwanych listem gończym jest niezwykle trudne. Oba kraje nie mają podpisanej umowy o ekstradycji, a ze względów proceduralnych sprawy toczą się latami. 

>>> Czytaj też: Chiny: trwa wojna z korupcją. 30 tysięcy urzędników w więzieniu

Stany Zjednoczone nie chcą też wydawać podejrzanych, którym w Chinach grozi kara śmierci. Tylko w tym roku do Chin z całego świata sprowadzono 320 Chińczyków podejrzewanych o przestępstwa ekonomiczne. 150 wciąż ukrywa się w USA. Pośród nich - wielu urzędników.

Jak szacuje narodowy bank Chin od połowy lat 90-ych z Państwa Środka "zniknęło" od 16 000 do 18 000 urzędników, biznesmenów i innych osób podejrzewanych o malwersacje finansowe. Zabrali ze sobą 800 miliardów juanów, czyli ponad 130 miliardów dolarów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj