"Decyzja KNF nie jest prawomocna i podejmiemy wszelkie kroki prawne, by ją zmienić. Na dziś jednak Kasa działa bez zakłóceń, nic nie zmieniło się w zakresie bieżącej działalności" - powiedział w rozmowie z ISBnews Gazda.

Prezes przypomniał, że SKOK Wołomin obchodzi w tym roku 15-lecie działalności. W tym czasie Kasa stworzyła 104 placówki w całym kraju i skupiła 85 tys. członków. Suma bilansowa Kasy to 3,1 mld zł, a saldo pożyczek na koniec czerwca br. wyniosło 2,5 mld zł.

"W I półroczu 2014 r. SKOK Wołomin wypracował 32 mln zł zysku netto, a suma depozytów wyniosła 2,7 mld zł. W efekcie współczynnik wypłacalności Kasy wzrósł w tym okresie do 7,99%" - podkreślił Gazda.

Prezes zapowiada dalszy rozwój Kasy, ale na razie te plany muszą zostać wstrzymane ze względu na decyzję Komisji. Jednak prezes ma nadzieję, że po uwzględnieniu odwołania SKOK Wołomin będzie kontynuował ekspansję rynkową.

"Na dziś trudno oczekiwać dynamicznych przyrostów w kontekście decyzji KNF. Mamy, oczywiście, plany przejęć, ale także one muszą zostać zawieszone do czasu wyjaśnienia sytuacji z prezesem" - podsumował Gazda w rozmowie z ISBnews.

Reklama

W środę Komisja KNF poinformowała, że odmówiła zatwierdzenia kandydatów na stanowisko prezesa siedmiu spółdzielczym kasom oszczędnościowo-kredytowym (SKOK), w tym Mariuszowi Gaździe. Wcześniej identyczną decyzje podjęto wobec 5 prezesów SKOK.W ocenie regulatora nie dają oni "rękojmi ostrożnego i stabilnego zarządzania kasą".

SKOK w Wołominie obsługuje ponad 80 tys. członków - stałych klientów, których liczba z roku na rok wzrasta. Kasa prowadzi działalność w 103 placówkach położonych na terenie całego kraju, zatrudnia blisko 400 pracowników. Główne produkty SKOK Wołomin to pożyczki gotówkowe i lokaty 1-12 miesięczne dla klientów indywidualnych. Instytucja prowadzi również rachunki osobiste oraz rachunki bieżące dla działalności gospodarczej i podmiotów z sektora trzeciego.