Sonel chce w II połowie roku utrzymać wzrosty wyników na poziomie z I półrocza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 września 2014, 11:31
Inwestor, giełda
Inwestor, giełda/ShutterStock
"Wyniki po I półroczu są dobre, poprawiliśmy zeszłoroczne rezultaty. Myślę, że zanotowane w tym czasie dynamiki wzrostu są do utrzymania w II połowie roku, o ile nie będzie miało miejsca nagłe załamanie koniunktury. EBITDA powinna przekroczyć 15 mln zł" - powiedział dziennikarzom Wieczorkowski.

Podtrzymał, że podobnie jak w poprzednich latach, Sonel będzie chciał wypłacić dywidendę z zysku za 2014 r.

W I połowie 2014 r. grupa zanotowała ok. 8-proc. wzrost przychodów do 23,4 mln zł. Zysk operacyjny urósł o 18,5 proc. do 3,2 mln zł, a zysk netto zwiększył się o blisko 19 proc. do 3,1 mln zł.

Wieczorkowski poinformował, że grupie udało się zrealizować większą sprzedaż, mimo ok. 30-proc. spadku obrotów na rynkach wschodnich.

"I kwartał 2014 r. był dla nas szczególnie bolesny jeśli chodzi o sprzedaż na Wschodzie, ale ostatnie miesiące okazały się pod tym względem lepsze. Na szczęście udało nam się skierować sprzedaż na inne rynki. Bardzo dobrze radziliśmy sobie w krajach azjatyckich i w Australii" - powiedział prezes.

"W I półroczu zwiększaliśmy sprzedaż na niemal wszystkich naszych rynkach. Spadki zanotowaliśmy jeszcze jedynie w Chinach" - dodał.

Obecnie eksport odpowiada za ok. 40 proc. przychodów Sonela.

"W I połowie roku sprzedaż zagraniczna wzrosła o ok. 20 proc. Naszym celem jest dalszy, stały wzrost eksportu" - poinformował prezes.

Dodał, że indyjska spółka zależna Sonela, która po I kwartale zanotowała zysk, w II kwartale spadła pod kreskę.

"Problemem w Indiach są przedłużające się procedury przetargowe. Jednak postrzegamy ten rynek jako perspektywiczny" - powiedział.

Grupa nie planuje na razie tworzenia kolejnych oddziałów za granicą.

>>> Czytaj też: Sonel trzyma się planu sprzedażowego na 2014 r., liczy na Chiny i Indie

"Taki proces jest długi i ryzykowany. Widzimy oczywiście kilka lokalizacji, w których przydałoby się utworzyć spółkę zależną, ale nie będziemy się spieszyć z decyzjami" - skomentował prezes.

W lutym Sonel zawiązał z chińskim partnerem, Holley Metering, spółkę Foxytech, która ma się zająć produkcją inteligentnych liczników w fabryce Sonela w Świdnicy.

Foxytech miał ruszyć z produkcją we wrześniu.

"Procesy certyfikacyjne nieco się przedłużają, ale jesteśmy już na ostatniej prostej. Fabryka i linie produkcyjne są już przygotowane, podobnie jak założenia produktowe, czekamy jedynie na certyfikaty" - skomentował Wieczorkowski.

"Myślę, że produkcja może ruszyć w październiku, ale do sprzedaży potrzebne są kontrakty. Przetargi na inteligentne liczniki mają ruszyć pod koniec roku, więc sprzedaż w Foxytechu to kwestia przyszłego roku" - dodał.

Sonel posiada 80 proc. udziałów, a Holley Metering 20 proc. udziałów w kapitale zakładowym tej spółki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj