Barcelona stawia na komunikację miejską by ograniczyć zanieczyszczenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 września 2014, 18:29
Panorama Barcelony
Panorama Barcelony/ShutterStock
Od 12 lat powietrze, jakim oddychają mieszkańcy Barcelony przekracza dopuszczalne normy stężenia tlenków azotu i dwutleku węgla.

Władze Barcelony postanowiły walczyć z zanieczyszczonym powietrzem. Chcą, aby mieszkańcy i przyjezdni chętniej korzystali z komunikacji miejskiej. W dniach o wyjątkowo dużym stężeniu dwutlenku węgla i tlenków azotu, bilety na metro i autobusy będą o połowę tańsze, a opłaty na parkingach i wiodących do miasta autostradach o jedną czwartą droższe. Nowe zasady zaczną obowiązywać w 2015 roku.

Od 12 lat powietrze, jakim oddychają mieszkańcy Barcelony przekracza dopuszczalne normy stężenia tlenków azotu i dwutlenku węgla. Przed dwoma laty ograniczono prędkość samochodów na autostradach dojazdowych do miasta. Jednak ta decyzja nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Wkrótce zachętą do pozostawienia samochodu w garażu będa tańsze przejazdy komunikacją miejską.

Władze miasta zmniejszą też opłaty za przewożenie towarów pociągami, mniejsze podatki zapłacą firmy ograniczające emisję gazów.

Nowe przepisy zostaną wprowadzone w Barcelonie i 40 okolicznych gmin, w których mieszka ponad 4 miliony osób, czyli połowa mieszkańców Katalonii. 

>>> Czytaj też: W 2020 roku Norwegia stanie się krajem bez gotówki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj