Internet narzędziem w rękach amerykańskich służb? Rosjanie mogą zostać odcięci od świata

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2014, 08:24
Rosja odeprze cybernetyczne ataki, a w ostateczności wyłączy Internet. O takich planach obrony w nadzwyczajnych sytuacjach, rozmawiać będą dziś członkowie Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Radzie przewodniczy prezydent, a zasiadają w niej: przedstawiciele obu izb parlamentu, rządu i służb specjalnych. Rosyjskie media od kilku tygodni zapowiadają, że mające odbyć się dziś posiedzenie Rady Bezpieczeństwa będzie poświęcone cybernetycznej ochronie kraju.

Według dziennika „Wiedomosti” - w przypadku napaści na Rosję lub wybuchu zamieszek, wewnątrz kraju, Moskwa wyłączy dostęp do globalnej sieci internetowej. Urzędnicy przekonują, że chcą przygotować się na sytuację odwrotną, gdy to zachodni partnerzy odetną Rosję od sieci.

Tymczasem niezależni komentatorzy przypominają, że kilka miesięcy temu Władimir Putin uznał Internet za narzędzie w ręku amerykańskich służb, a Duma Państwowa uchwaliła ustawy, które mogą pozbawić Rosjan dostępu do największych portali społecznościowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: internet
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj