Rosja zakazuje importu unijnych kiełbas. Powód? Bakterie wąglika

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 listopada 2014, 10:25
wędzona, kiełbasa
wędzona, kiełbasa/ShutterStock
 Federalna Agencja Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego wprowadziła zakaz wwozu wołowych: kiełbas, pieczeni i gulaszu.

Jak tłumaczą rosyjscy inspektorzy, zakaz jest spowodowany wykryciem w niemieckich sklepach laseczek wąglika. Te zwierzęce bakterie są również niebezpieczne dla ludzi.

Rosyjskie służby twierdzą, że pierwsze przypadki zarażenia bydła wąglikiem stwierdzono we wrześniu na farmach w Polsce i na Słowacji. Embargo ogłoszone przez Rossielhoznadzor dotyczy większości krajów Unii Europejskiej, w tym Polski.

W lutym Rosja wprowadziła embargo na wieprzowinę. Wtedy inspektorzy tłumaczyli, że w Polsce i na Litwie wykryto przypadki zachorowań dzików na afrykański pomór świń.

Od 7 sierpnia obowiązuje w Rosji embargo na większość produktów spożywczych z krajów unijnych.

>>> Czytaj też: Izolacja Rosji postępuje. Moskwa niemal całkowicie odcięła się od unijnych produktów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj