Polska Pesa ofiarą niemieckiej solidności. Pociągi utknęły w urzędzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 stycznia 2015, 07:27
Pociąg Pesa Link
Pociąg Pesa Link/Media
Pesa stoi przed niemieckim szlabanem - pisze "Puls Biznesu". Bydgoska fabryka pociągów ma problem ze zdobyciem homologacji dla 12 spalinowych linków, mających wozić pasażerów za zachodnią granicą. Od tego zależy podbój niemieckiego rynku.

Podobny problem miał niegdyś Alstom, który dostarczył pociągi Pendolino dla PKP Intercity. Sprzedaż składów w obcym kraju oznacza konieczność przejścia procedury homologacji - pisze "Puls Biznesu".

12 pociągów Pesy miał użytkować Oberpfalzbahn. Wartość kontraktu podpisanego trzy lata temu szacowano na 140 milionów złotych. Rzecznik bydgoskiej spółki zapewnia, że składy są gotowe do "procedury odbiorczej". Nie wiadomo jednak kiedy ona nastąpi. 

>>> Czytaj też: Flirt i Dart mają opóźniony start. Kiedy powstanie polskie pendolino?

W branży krążą spekulacje na temat przeciągającego się procesu. Pojawiają się sygnały, że polskie pociągi nie zmieściły się w skrajni i zawadzały o peron, a usunięcie usterek jest praktycznie niemożliwe. Pesa dementuje jednak te informacje, zapewniając, że nie dotyczą tego kontraktu.

Eksperci przekonują, że kilkutygodniowe opóźnienia w procesie uzyskania homologacji w Niemczech do rzadkości nie należą, ale jednocześnie podkreślają, że bydgoska firma znalazła się w nie lada kłopocie. 

Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj