Krym zawsze był rosyjski? Moskwa chce zdelegalizować słynną decyzję Chruszczowa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lutego 2015, 10:26
Rosja próbuje uzasadnić prawnie aneksje Krymu. Rosyjscy senatorowie chcą przyjąć uchwałę delegalizującą decyzję Nikity Chruszczowa o przekazaniu półwyspu Ukrainie. Według dziennika „Rossijskaja Gazieta”, w ten sposób Rada Federacji podkreśli, że w 1954 r. władza radziecka złamała prawo.

Rosyjscy senatorowie tłumaczą, że dokument jest niezbędny przyszłym pokoleniom Rosjan, jako „akt prawnej sprawiedliwości”. Zdaniem szefowej Rady Federacji nie chodzi o kolejny argument w politycznej batalii, ale o wyjaśnienie, że w okresie ZSRR nikt nie zapytał mieszkańców Krymu, czy chcą znaleźć się w granicach Ukrainy. „Natomiast ubiegłoroczne zjednoczenie Krymu z Rosją jest faktem dokonanym i nie wymaga żadnych dodatkowych argumentów” - cytuje Walentinę Matwijenko „Rossijskaja Gazieta”.

>>> Czytaj też: Mieszkańcy Krymu zapłacą za most łaczący półwysep z Rosją

W marcu ubiegłego roku prorosyjscy separatyści, wspierani przez rosyjskie wojsko zorganizowali bez porozumienia z władzami Ukrainy referendum o przyłączeniu się do Rosji. Łamiąc międzynarodowe prawo i naruszając terytorialną integralność Ukrainy, władze w Moskwie anektowały Krym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: RosjaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj