USA nie przyjmą 5 mln nielegalnych imigrantów. Przez jednego sędziego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2015, 07:30
Korzystna dla milionów nielegalnych imigrantów dyrektywa Baracka Obamy na razie nie wejdzie w życie. Zablokował ją sędzia federalny z Teksasu. Biały Dom zapowiedział, że podporządkuje się jego decyzji.

Dziś miało się rozpocząć przyjmowanie aplikacji od tysięcy nielegalnych imigrantów. Na podstawie rozporządzenia Baracka Obamy mieli zostać objęci ochroną przed deportacją i otrzymać pozwolenia na pracę.

Z dobrodziejstw prezydenckiego rozporządzenia mogło skorzystać nawet do 5 milionów osób, w tym tysiące Polaków przebywających nielegalnie w Stanach Zjednoczonych.

Nowe przepisy nie wejdę jednak w życie. Ich wykonanie wstrzymał znany z niechęci do nielegalnych imigrantów sędzia okręgowy Andrew Hanen z Teksasu, do którego pozew skierowali republikańscy gubernatorzy z 26 stanów. - Nie zgadzam się z decyzją sędziego i departament sprawiedliwości złoży apelację - oświadczył Barack Obama. Zaznaczył, że podporządkuje się decyzji o wstrzymaniu programu. Prezydent USA podkreślił, że większość prawników jest zgodna, że wydając rozporządzenie działał w ramach swoich uprawnień.

>>> Czytaj także: Światowy sport zachorował na Katar. Szejkowie chcą "kupić" sojuszników w Europie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj