Eksperci ostrzegają: Jeżeli będzie mniej szczepień, wrócą zapomniane choroby zakaźne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 marca 2015, 17:40
Strzykawka
Strzykawka/ST
Jeżeli będzie mniej szczepień, wrócą zapomniane choroby zakaźne. Przekonują o tym eksperci zajmujący się pediatrią i epidemiologią - w odpowiedzi na ruchy antyszczepionkowe.

Mają one wpływ na decyzje rodziców, z których część rezygnuje ze szczepienia dzieci.

Krajowy konsultant do spraw pediatrii, profesor Teresa Jackowska podkreśla, że szczepienia są najlepszą drogą zabezpieczenia przed chorobami zakaźnymi. Natomiast brak szczepień to groźba nieuchronnego powrotu epidemii. Jak podkreśla - jedną z takich zapomnianych chorób jest odra. Nie jest postrzegana jako groźna, ponieważ występuje rzadko dzięki wysokiej "wyszczepialności" dzieci. Profesor Jackowska zaznacza, że ponad 150 lat trzeba było czekać na wyeliminowanie ospy prawdziwej od początku stosowania szczepień. Teraz założeniem WHO jest całkowite zwalczenie Polio. "Jeżeli nie będziemy się szczepili przeciwko chorobom bardzo zaraźliwym jak na przykład odra, błonica czy gruźlica, to te choroby mogą powrócić" - powiedziała profesor Teresa Jackowska.

Doktor Paweł Grzesiowski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny podkreśla, że obawiający się o komplikacje poszczepienne powinni skonfrontować swoje obawy z wiedzą o ryzyku powikłań w wyniku chorób zakaźnych. Jak mówi - widać to na przykładzie odry, gdzie w wyniku odczynów poszczepiennych nie ma zgonów ani chorób, a w wyniku powikłań po tej chorobie śmiertelność wynosi 1 na tysiąc przypadków. Ostre zapalenie mózgu i stwardniające zapalenie mózgu pojawia się u jednego pacjenta na 2 tysiące zachorowań. Powikłania o różnym nasileniu występują u co piątego chorego na odrę.

Jak mówi profesor Teresa Jackowska, rodzice mogą obecnie zapłacić kary administracyjne za unikanie szczepienia dzieci szczepionkami obowiązkowymi. Jednak jej zdaniem metody przymusu nie mają sensu, bo nie przynoszą skutku. Trzeba wskazywać argumenty i zachęcać, nie zrażać się odmowami - mówi pediatra.

Zdaniem lekarzy, bardzo ważny jest stan sanitarny i epidemiologiczny w krajach sąsiednich. Z tego powodu są przekonani, że nieuchronny w Polsce jest wzrost zachorowań na odrę, której kilkaset przypadków odnotowano w Niemczech. W Polsce korzystne jest to, że ponad 90 procent dzieci jest zaszczepionych. Jednak choroby wieku dziecięcego są bardzo groźne dla dorosłych, ponieważ wywołują u nich zmasowaną reakcję zapalną, prowadzącą do cięższego przebiegu i większej groźby powikłań.
Lekarze zachęcają do szczepień w każdym wieku, po wcześniejszej konsultacji każdego pacjenta.

>>> Czytaj też: Ostateczna zgoda państw UE na nowe zapisy w sprawie GMO

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: zdrowie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj