Eksport polskiej wieprzowiny nurkuje. To skutek rosyjskiego embarga

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 kwietnia 2015, 14:49
Coraz mniej polskiej wieprzowiny na rynkach pozaunijnych - wynika z raportu BGŻ. W ciągu dwóch pierwszych miesięcy tego roku wysłaliśmy tam o ponad połowę mięsa mniej, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

To między innymi skutek rosyjskiego embarga - tłumaczy minister rolnictwa, Marek Sawicki. Rosja była bardzo dużym odbiorcą zarówno polskiego surowca jak i przetworów wieprzowych. Uzupełnienie luki po tak znaczącym odbiorcy musi potrwać - wyjaśnia.
Poszukiwanie nowych kontrahentów znacznie utrudnia też wykryty w Polsce Afrykański Pomór Świń - dodaje polityk PSL. Występowanie wirusa zamknęło nam rynki Dalekiego Wschodu: Chin, Japonii i Korei. Cały czas trwają negocjacje, aby znieść te obostrzenia.

Część krajów nie uznaje w stosunku do Polski tak zwanej regionalizacji. Embargo nałożone jest na cały kraj, a nie obszar, na którym faktycznie stwierdzono pomór.

Wobec trudności ze zbytem mięsa poza Unią, zwiększyliśmy swój eksport do innych państw Wspólnoty. Na początku ubiegłego roku, wskaźnik ten wynosił 63 procent, na początku bieżącego - 82 procent. Minister Sawicki zapewnia także, że Polska utrzymuje dodatnią dynamikę eksportu.

>>> Czytaj też: Wolny handel nie jest dobry dla wszystkich. Zobacz, jak rosła potęga Niemiec i jak zniszczono Grecję

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj