Susza rujnuje uprawy. Czeka nas stan klęski żywiołowej?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 sierpnia 2015, 13:44
Rolnicy chcą ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Z takim apelem zwrócił się prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Wiktor Szmulewicz uważa, że taka decyzja pomoże rolnikom, którzy z powodu suszy zostali narażeni na ogromne straty. Ogłoszenie stanu klęski daje rządowi większe i szybsze możliwości reakcji. Jego zdaniem bez takiej interwencji państwa, wielu rolników będzie musiało splajtować.

Wiktor Szmulewicz mówi, że już teraz straty są ogromne we wszystkich gałęziach rolnictwa. Najbardziej ucierpiały rośliny jare, zwłaszcza zboża. Skutki suszy widać też na polach ziemniaków i w sadach.

Dalszą konsekwencją będą problemy produkcji zwierzęcej, zwłaszcza bydła. To dlatego, że z powody suszy może dla tych zwierząt zabraknąć pasz.

Stan klęski żywiołowej może być wprowadzony dla zapobieżenia skutkom katastrof naturalnych lub awarii technicznych noszących znamiona klęski żywiołowej, oraz w celu ich usunięcia. W ciągu 90 dni od dnia zakończenia stanu klęski żywiołowej nie mogą odbyć się żadne wybory ani referendum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj